Zanim urodziła się Patrycja, był już ojcem. Grzegorz Markowski miał wtedy zaledwie 15 lat

Życie prywatne Grzegorza Markowskiego rzadko trafiało na pierwsze strony gazet. Jednym z najbardziej zaskakujących faktów pozostaje to, że pierwszego dziecka doczekał się jako 15-latek. Co wiadomo o jego najstarszym synu i ich relacji?
Markowska i Perfect - zdjęcie ilustracyjne
Fot. Roman Bosiacki / Agencja Wyborcza.pl

Grzegorz Markowski przez dekady należał do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich muzyków i konsekwentnie chronił swoją prywatność przed mediami. Większość fanów wie, że od lat tworzy związek z żoną Krystyną i jest ojcem Patrycji Markowskiej. Niewiele osób pamięta jednak, że pierwszego dziecka doczekał się jeszcze jako nastolatek. O istnieniu jego starszego syna opinia publiczna dowiedziała się dopiero po latach, a sprawa szybko stała się tematem medialnych publikacji. Dziś Piotr ma już niemal 60 lat.

Zobacz wideo Sokołowska chroni prywatność syna. Dlaczego rzadko pokazuje go w sieci

Grzegorz Markowski ma nieślubnego syna. "Czy w wieku 15 lat można mówić o prawdziwej miłości?"

Z biegiem czasu głos w sprawie zabrał sam Markowski. W rozmowie z magazynem "Twoje Imperium" potwierdził, że jako nastolatek został ojcem i że jego związek z matką Piotra był krótki i burzliwy. "W tamtych młodzieńczych czasach wynikł z tej znajomości całkiem spory skandal, bo wszystko to działo się w moim rodzinnym mieście, niewielkim Józefowie pod Warszawą. Miasteczko wprost huczało od plotek. Proszę mi wierzyć, nic się nie dało zrobić, by mój związek z mamą Piotra mógł przetrwać. Nie kochałem jej. Bo czy w wieku 15 lat można mówić o prawdziwej miłości?" - wyznał wokalista. Artysta podkreślił, że nie ukrywał istnienia syna przed rodziną. Utrzymywał również kontakt z matką chłopca, ale relacja ta zakończyła się definitywnie po tym, jak Piotr ukończył studia, a obowiązek alimentacyjny przestał obowiązywać.

Kim jest matka nieślubnego syna Grzegorza Markowskiego? Byli sąsiadami

Z informacji, do których dotarł "Fakt", wynika, że matka Piotra była sąsiadką Markowskiego z Józefowa. Prowadziła lokalny sklep, a cała historia ich młodzieńczej relacji stała się lokalną sensacją. Dziś kobieta nie chce rozmawiać o przeszłości, i jak twierdzą źródła, nie ma najlepszego zdania o dawnym partnerze.

Więcej o: