Mija pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego. Dokładnie rok temu, 6 sierpnia 2025 roku, złożył przed Zgromadzeniem Narodowym przysięgę, formalnie obejmując urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Tymczasem Robert Biedroń w rozmowie z nami zdradził, jak ocenia pierwszy rok rządów głowy państwa. Wnioski polityka są niezwykle gorzkie.
Andrzej Duda powtarzał, że chce być prezydentem wszystkich Polaków. Czy mu się to udało? Niekoniecznie. A jak w tym zakresie poradził sobie Karol Nawrocki? Według Roberta Biedronia, delikatnie mówiąc, niespecjalnie.
Nie udało się to, co powinien zrobić każdy prezydent: odciąć pępowinę od swojego środowiska politycznego i stać się prezydentem wszystkich Polaków. Nawrocki poszedł w przeciwną stronę: stał się przedstawicielem najbardziej radykalnej prawicy, któremu blisko do Mentzena, Brauna i Czarnka
- powiedział nam polityk. Dalej nie zabrakło kolejnych gorzkich przemyśleń na temat prezydentury Nawrockiego. - Popłynął z nurtem, bo świat się radykalizuje. A mógł stać się mężem stanu, szukać tego, co łączy podzielone społeczeństwo. Ale ta sztuka udaje się tylko wybitnym - ocenił Biedroń.
Nie minął jeszcze rok prezydentury Karola Nawrockiego, a na rynku ukazała się jego biografia "Skąd się wziął Karol Nawrocki? Andrzej Nowak rozmawia z prezydentem RP". W książce, która miała premierę 3 lipca, możemy przeczytać, że dla córki pary prezydenckiej dzień zaprzysiężenia był bardzo wyczerpujący. "Dzień zaprzysiężenia był dla niej przede wszystkim dniem męczącym - pełnym chodzenia, emocji i wrażeń. Po całym tym dniu była zwyczajnie wyczerpana" - czytamy. Kasia rozbawiła Nawrockiego słowami, które powiedziała mu przed snem. "Gdy więc wieczorem położyłem się obok niej, usłyszałem komentarz, który w pełni oddaje sposób myślenia siedmiolatki. Kasia mówi tak: 'Tato, jestem zmęczona przez ciebie. Cały dzień musiałam gdzieś chodzić'" - ujawnił polityk.
W dalszej części rozmowy Kasia zapytała, czy prezydentowi uda się to odwołać. "Kasiu, kochanie, twój tata został prezydentem, poradzisz sobie z tym zmęczeniem - jutro rano obudzisz się i będzie dobrze. Na co ona odparła zupełnie serio: 'No, tato, ja nie wiem; a nie da się tego jakoś odwołać? Bo to jest za bardzo męczące'" - wspominała głowa państwa.
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Wszyscy mówią o wpadkach nowej rzeczniczki Białego Domu. "Największym problemem było..."
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"