Majdan skrytykował Bońka, a ten zakpił z byłego bramkarza. Wspomniał o Rozenek

Zaczęło się od krytyki rządów Zbigniewa Bońka w PZPN, ale szybko zrobiło się bardzo osobiście. Radosław Majdan nie szczędził byłemu prezesowi mocnych słów. Boniek odpowiedział i przy okazji uderzył w byłego bramkarza wyjątkowo osobistą szpilką.
Zbigniew Boniek, Radosław Majdan
Fot . Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl, Kapif

Wymiana zdań między Zbigniewem BońkiemRadosławem Majdanem nabrała bardzo osobistego charakteru. Były prezes PZPN odniósł się do krytycznych słów Majdana dotyczących jego wieloletniego kierowania związkiem. Odpowiedź Bońka nie ograniczyła się jednak do kwestii związanych z polską piłką.

Zobacz wideo Stasiak z Papa D miał włosy rzadkie jak Majdan. Zdecydował się na radykalną zmianę. "To jest zdziadziałe"

Radosław Majdan ostro o Zbigniewie Bońku. "Trochę wujek z wesela"

Cała sprawa zaczęła się od wypowiedzi Radosława Majdana w podcaście "Ofensywni". Były bramkarz krytycznie ocenił dziewięcioletni okres, w którym Zbigniew Boniek stał na czele Polskiego Związku Piłki Nożnej. Szczególnie ostro wypowiedział się o działaniach dotyczących szkolenia młodzieży.

Uważam, że był słabym prezesem. Nie zrobił wiele dobrego. Na pewno nie, jeśli chodzi o piłkę młodzieżową. Mam wrażenie, że osiadł w swoich czasach

- ocenił Majdan. Były bramkarz wrócił również do czasów, kiedy Boniek był związany z reprezentacją Polski i miał kontakt z zawodnikami. W tym kontekście Majdan przedstawił go w dość charakterystyczny sposób. - Zawsze lubił pogadać z zespołem. Miał swoje żarciki, taki cwaniaczek, trochę wujek z wesela, który na wszystko ma odpowiedź - wypalił Majdan.

Zbigniew Boniek nie wytrzymał po słowach Radosława Majdana. Wspomniał o żonie i "ściankach"

Na reakcję Zbigniewa Bońka nie trzeba było długo czekać. Były prezes PZPN odniósł się do wypowiedzi Majdana w materiale opublikowanym przez Weszło. Zamiast szczegółowo odpowiadać na zarzuty dotyczące swojej kadencji, skierował uwagę na wcześniejsze zaangażowanie Majdana w polską piłkę. - Nie ustosunkowuję się do tego, co mówi Radosław Majdan, bo widzę, że cały czas dręczy go to, że był szefem komitetu Józefa Wojciechowskiego na prezesa PZPN - mówił Boniek.

Na tym jednak odpowiedź byłego szefa związku się nie skończyła. Boniek zdecydował się również na osobistą uwagę dotyczącą obecności Majdana w świecie show-biznesu oraz jego związku z Małgorzatą Rozenek.

Niech mu się wiedzie jak najlepiej i niech robi najlepiej to, co potrafi, czyli być dodatkiem do Małgosi na ściankach

- zakpił dosadnie.

Więcej o: