Badach spotkał Jansona po wielu latach. Co słychać u lidera Varius Manx?

Marcin Wolniak
Na początku swojej muzycznej kariery Kuba Badach nagrał hit "Małe szczęścia" wraz z Robertem Jansonem. Teraz opowiedział o spotkaniu po latach z liderem Varius Manx. Całość odbyła się w dość nietypowych okolicznościach.
Kuba Badach po latach spotkał się z Robertem Jansonem
Kuba Badach po latach spotkał się z Robertem Jansonem. Fot. KAPiF

Kuba Badach powróci na trenerski fotel w kolejnej edycji "The Voice of Poland". W rozmowie z Plotkiem wrócił wspomnieniami do swoich początków. Jego kariera w latach 90. gdy wraz z Robertem Jansonem, uznanym już wówczas kompozytorem i liderem Varius Manx, wydał album "Trzeci wymiar". To z tej płyty pochodzi piosenka "Małe szczęścia", która stała się przebojem. Czy Badach nadal ma kontakt z Jansonem?

Zobacz wideo Co słychać u Roberta Jansona? Badach spotkał go po latach

Badach po latach spotkał się z Jansonem. "Na parkingu, pod sklepem budowlanym"

Robert Janson jest wciąż aktywnym w branży kompozytorem, chociaż od lat nie pojawia się publicznie. Nie występuje też na koncertach zespołu Varius Manx. Okazuje się, że Kuba Badach miał okazję się z nim spotkać w dość nietypowych okolicznościach. - Nie mamy kontaktu takiego regularnego, ale zdarza nam się gdzieś spotkać przypadkiem. Ostatnio spotkaliśmy się na parkingu, pod sklepem budowlanym - powiedział nam Kuba Badach. 

Badach o współpracy z Jansonem. "Napisał kilka piosenek, które są pomnikami"

Kuba Badach wspomniał o tym, że bardzo ceni sobie współpracę z Robertem Jansonem. - To był świetna przygoda, wtedy, w latach 90. Robert ma niesamowitą rękę do pisania świetnych rzeczy popowych. Napisał kilka piosenek, które są pomnikami w popie. Jest właściwie takim fundamentem tego gatunku w polskiej muzyce (...) Może kiedyś nasze drogi znów się przetną, jak obaj będziemy siwi - dodał Kuba Badach. 

W tej samej rozmowie Kuba Badach wypowiedział się na temat kondycji polskiej branży muzycznej i fenomenu Skolima. W jego opinii utwory samozwańczego "króla latino" nie są zbyt skomplikowane. Stąd też Skolim może grać dużą liczbę koncertów bez większych problemów. - Wydaje mi się, że poziom skomplikowania jego utworów nie jest na tyle wysoki, żebym weryfikował te kryteria, o których powiedziałem przed chwilą. Uważam, że to nie są rzeczy na tyle trudne, żeby... Powiem może inaczej - Zbigniew Wodecki zwykł mawiać, że koncerty to grał Paderewski, my gramy chałtury - powiedział z ironią w głosie Badach. 

Marcin Wolniak
Więcej o: