W styczniu w telewizji pojawił się drugi sezon programu "Królowa przetrwania". W tej odsłonie formatu wystąpiły m.in. Paulina Smaszcz, Marianna Schreiber, Eliza Trybała oraz Natsu. Uczestniczki trafiły do dżungli, gdzie zmierzyły się z różnymi wyznaniami. Niektóre celebrytki zdobyły się także na szczere wyznania o życiu prywatnym. - Kiedy mój eks partner powiedział mi, że to już koniec, że mnie nie kocha, że on nie chce ze mną być, to mi ciężko było to zaakceptować. Ja bardzo cierpiałam - mówiła Magdalena Stępień. 25 lutego wyemitowano przedostatni odcinek programu. Sporo się działo.
W dziewiątym odcinku uczestniczki brały udział w rywalizacjach sportowych, a później musiały rozpuścić bryły lodu. Na tym jednak nie koniec. Prowadzący zapowiedział ostatnią konkurencję. - Dziewczyny, będziecie trzymać tacę z tajskim śniadaniem. Będziecie mieć wyprostowane ręce. Łokieć powinien być na linii sznurka. Jeśli ręce i taca opadną, wypadacie z gry. Warto się starać, bo kolejność odpadania będzie miała wpływ w kolejnej konkurencji. Ta z was, która wytrzyma najdłużej, dostanie złoty bilet do finału. To jest walka o finał - mówił.
Najlepiej poradziła sobie Eliza Trybała, która wywalczyła miejsce w finale. Ktoś jednak musiał opuścić dżunglę. Izu Ugonoh poprosił Kasię Nast, aby wskazała osobę. Nie była w stanie tego zrobić i w konsekwencji to ona odpadła z formatu. - Nie wyobrażam sobie wyeliminować kogoś z mojej drużyny - komentowała. Drugą osobą, która pożegnała się z dżunglą, była Magdalena Stępień. Została wytypowana przez swoją drużynę. Komu kibicujecie w "Królowej przetrwania"? Dajcie znać w sondzie na dole strony.
Niedawno Natsu zamieściła na swoim profilu na TikToku film, w którym gorzko podsumowała program "Królowa przetrwania". Zaczęła wyliczać negatywne strony produkcji. Było ich całkiem sporo. - Jak nie masz smutnej historii i nie płaczesz co chwilę, i nie robisz dram, to cię wycinają. Za dużo dram i prywaty, a za mało konkurencji oraz aktywności sportowych i przygody. Pokazywanie nas czasami w bardzo niekorzystnych scenach i pokazywanie tylnych części ciała. Pokazywanie nas, jakbyśmy były naprawdę turbo tępe. Wiadomo, czasami nam się zdarzy nie grzeszyć inteligencją, ale bez przesady, uwierzcie mi. Brak jasnych zasad w konkurencjach, co potem prowadziło do sporów - skwitowała Natsu.
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Słowa Hakiela o przebijaniu prezerwatywy wywołały skandal. Głos zabrała prawniczka: To jest przestępstwo
Nie żyje uczestnik programu "Zakup w ciemno". Produkcja przekazała smutną informację
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Poseł Konfederacji twierdzi, że niska dzietność to wynik dyskryminacji mężczyzn. Biejat się nie patyczkuje
Internauci oburzeni stawkami za pracę na planie "Rancza". "To chyba żart"
Dobrosz-Oracz zapytała o zestrzelenie rakiety. Odpowiedź Czarzastego szybko poniosła się po sieci. To ma być zabawne?
Serowska komentuje słowa prawniczki o przebijaniu prezerwatyw: Zgadzam się, że to przestępstwo
Uznańska-Wiśniewska o urlopie macierzyńskim. "Nie przysługuje"