Czuła ból w klatce piersiowej i miała problemy z oddychaniem. Ujawniła, co się stało

Julia Suryś jest partnerką taneczną Piotra Gumulca w 19. edycji "Tańca z gwiazdami". Mało brakowało, a komik wystąpiłby z kimś innym w ostatnim odcinku. Tancerka miała problemy ze zdrowiem.
Julia Suryś omal nie pojawiła się na parkiecie 'Tańca z gwiazdami'. Teraz tłumaczy, co się stało
fot. Instagram.com/juliasurys,KAPIF.pl

W "Tańcu z gwiazdami" już zdarzały się sytuacje, że uczestnik musiał zatańczyć z innym partnerem. W obecnej edycji programu z problemami zdrowotnymi zmaga się Julia Suryś i prawie nie pojawiła się na parkiecie. U tancerki pojawił się ból w klatce piersiowej i problemy z oddychaniem. Ostatecznie lekarz pozwolił jej wystąpić w odcinku. Suryś na Instagramie wyjaśniła, co dokładnie się z nią działo.

Zobacz wideo Mandaryna zgarnie kokosy za "Taniec z gwiazdami"?

Julia Suryś miała problemy zdrowotne. "Problemy z oddychaniem"

Julia Suryś zaczęła się źle czuć w sobotę. W niedzielę, tuż przed odcinkiem "Tańca z gwiazdami", Piotr Gumulec podczas prób generalnych tańczył z Darią Sytą, która miała ją zastąpić. - Czułam ból w okolicy klatki piersiowej, miałam problemy z oddychaniem. Myślałam, że po sobocie, po nocy, to się uspokoi, ale w niedzielę było gorzej. Próby tańczył Piotr z Darią. Przygotowywali się do tego, że Daria za mnie wskoczy i zatańczy tego dnia aż dwa tańce - za co jej turbo dziękuję - powiedziała na Instastories.

Stan Julii Suryś ostatecznie się poprawił i mogła zatańczyć w niedzielnym odcinku. W poniedziałek udała się do lekarza, aby wykonać diagnostykę. - Na szczęście udało nam się wykluczyć te wszystkie najczarniejsze scenariusze. (...) z sercem jest wszystko w porządku, prawdopodobnie jest to uraz mięśniowy, w około żebrowy, dodatkowo stan zapalny, który mnie ograniczał i sprawiał ból przy oddychaniu. Zaczynam rehabilitację, żeby czuć się jak najlepiej i żeby zatańczyć w niedzielnym odcinku - powiedziała.

Julia Suryś dziękuje za wsparcie 

Julia Suryś opublikowała także post na Instagramie, w którym podsumowała ostatni odcinek show i podziękowała za wszystkie słowa wsparcia. "To nie był dla mnie najłatwiejszy weekend. I pewnie nie tylko dla mnie, bo dla Piotra również. Ważyły się losy tego, czy w ogóle zatańczę na żywo i co będzie dalej" - zwróciła uwagę. W dalszej części wpisu podziękowała Darii Sycie. "I chyba nie znajdę słów, żeby powiedzieć, jak bardzo jestem jej za to wdzięczna. Wzrusz, że mam takiego pieknego człowieka w życiu!" - napisała. Opublikowała też podziękowania dla całej ekipy "Tańca z gwiazdami". "Za to, ile pozytywnej energii nam daliście. Dzięki wam nawet w takim weekendzie było tyle dobra, ciepła i wzruszeń" - dodała. Ostatecznie w ostatnim odcinku Suryś i Gumulec otrzymali 23 punkty za walca wiedeńskiego.

Więcej o: