Skolim wypuścił wściekłoróżową pościel i poduszki ze swoją podobizną. Uwagę zwracają ceny

Skolim się nie zatrzymuje i teraz sprzedaje już nie tylko perfumy, t-shirty i parówki. Nowym produktem od króla latino jest pościel oraz poduszka z jego twarzą. Tyle trzeba zapłacić za te rarytasy.
Skolim
Fot. KAPIF.pl

Skolim jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów w kraju - w samym 2025 roku zagrał ponad 500 koncertów, a w tegoroczne wakacje wystąpił aż 160 razy i nie ma zamiaru schodzić ze sceny. Muzyka nie jest jednak jedynym, czym zajmuje się król latino. Wiadomo, że rozkręca się również w biznesie - ma już dwie stacje benzynowe oraz nadmorski pensjonat. Co rusz Skolim dodaje do swojej oferty gadżety sygnowane swoim pseudonimem. Jeszcze niedawno emocje wzbudzała bielizna w jego sklepie, a teraz możemy kupić pościel i poduszkę z jego twarzą. Fani, szykujcie się na wydatek, bo tyle za to zapłacicie. 

Zobacz wideo L.U.C. ostro o fenomenie Skolima. "To jest abstrakcja, jest to patologia"

Skolim z nowymi gadżetami. Fani się wykosztują

Co rusz Skolim zaskakuje swoich wiernych fanów kolejnymi produktami autorskimi, które pojawiają się w jego sklepie internetowym. Dziś to już nie tylko ubrania perfumy i kosmetyki, a cały przekrój produktów - od plasteliny po portfele, ręczniki i nawet... ramki do tablicy rejestracyjnej. Teraz do oferty weszły kolejne rzeczy. Mowa o pościeli, którą piosenkarz pochwalił się w mediach społecznościowych. Ile trzeba wydać, żeby móc pójść spać w skolimowych pieleszach? Za komplet "Skolim Palms" wykonany z mikrofibry należy zapłacić 169 zł. To jednak nie wszystko, bo na najwierniejszych fanów czeka również poduszka z podobizną muzyka, która kosztuje 60 zł bez grosza. Od 4 listopada obserwatorzy króla latino będą mogli kupić również hot-doga w sieci sklepów Żabka - będzie miał on różowy sos o smaku czerwonego pieprzu.

Burza o koncert Skolima. Do występu nie doszło

30 października Skolim miał wystąpić w Inowrocławiu w ramach wydarzenia "Uwierz w Sport", które przygotowano z myślą o dzieciach przebywających w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Ten fakt wzbudził jednak emocje, a wielu krytykowało twórczość muzyka i określało go mianem "patoartysty". Organizująca imprezę Fundacja "Okruszek Szczęścia" postanowiła zrezygnować z występu Skolima. "Rozumiemy, że dla wielu rodziców, wychowawców i organizacji działających na rzecz dzieci troska o treści, z którymi stykają się młodzi ludzie, jest szczególnie ważna" - przekazano w oświadczeniu na Facebooku. "Podzielamy tę troskę i szanujemy zgłaszane wątpliwości. Dobro uczestników jest dla nas najważniejsze, dlatego Fundacja zdecydowała o rezygnacji z występu Skolima. Pozostała część programu zostanie zrealizowana bez zmian" - dodano. 

Więcej o: