Michael J. Fox dostał owacje na stojąco po przemówieniu na gali Emmy. Te słowa chwytają za gardło

Michael J. Fox został nagrodzony na gali Emmy za swoją działalność charytatywną. Aktor pojawił się na scenie i zwrócił się do żony i dzieci. Powiedział też o życiu z nieuleczalną chorobą.
Michael J. Fox na gali Emmy
Fot. REUTERS/Mario Anzuoni

Michael J. Fox zapisał się trwale w historii kina. Widzowie pokochali serię "Powrót do przyszłości", w której zagrał. Aktor przez lata pojawiał się jeszcze w wielu znanych produkcjach, ale w 2020 roku ze względu na postępującą chorobę Parkinsona zrezygnował z aktorstwa. W 2026 roku zrobił wyjątek i powrócił na ekrany w serialu "Terapia bez trzymanki", gdzie wcielił się w pacjenta gabinetu terapeutycznego chorującego na Parkinsona. Teraz aktor pojawił się również na 78. gali rozdania nagród Emmy, gdzie wygłosił przejmujące przemówienie. 

Zobacz wideo Marcin Bułka ujawnia, co usłyszał od lekarki. "Chciało mi się płakać"

Michael J. Fox na gali Emmy

Michael J. Fox pojawił się 14 września w Peacock Theater w Los Angeles na 78. gali rozdania nagród Emmy, by odebrać prestiżową nagrodę Bob Hope Humanitarian Award za swoją wieloletnią działalność na rzecz osób cierpiących na chorobę Parkinsona oraz wspieranie badań nad tą chorobą. Nagrodę wręczyła mu Julianna Margulies, z którą przed laty grał w serialu "The Good Wife". W tym momencie aktor dostał owacje na stojąco. Kolejne owacje nastąpiły po tym, jak Fox wygłosił  emocjonalne przemówienie, które zaadresował m.in. do żony i dzieci.

Dziękuję Tracy i naszym dzieciom za ich poświęcenie, cierpliwość i miłość. Nawet nie macie pojęcia, jak bardzo

- powiedział, a później wspomniał o rodzicach i rodzeństwie.

Na tym jednak nie koniec, bo aktor podzielił się też przemyśleniami na temat tego, jak diagnoza choroby Parkinsona wpłynęła na jego stosunek do aktorstwa oraz na relacje z publicznością. - Początkowo ukrywałem fakt, że choruję na Parkinsona. Martwiłem się, że wpłynie to na moją pracę i relacje z publicznością. Czy będą się ze mnie śmiać, jeśli dowiedzą się, że jestem chory?  - mówił. Fox przyznał jednak, że widzowie dodali mu odwagi, by kontynuować karierę. - Wszyscy jesteście dla mnie ogromnym wsparciem i sprawiliście, że poczułem, iż mogę to dalej robić. Nie straciłem tego, czym się zajmuję, a choroba nie mogła mi tego odebrać. A to wszystko dzięki temu, że stanęliście w mojej obronie - usłyszała widownia, która nagrodziła aktora oklaskami. 

Michael J. Fox o swojej działalności charytatywnej

Przypomnijmy, że Fox został laureatem Nagrody Humanitarnej im. Boba Hope’a za swoją działalność na rzecz transformacji badań nad chorobą Parkinsona. Aktor w 2000 roku założył Fundację Michaela J. Foxa, która stała się największą na świecie organizacją non-profit finansującą badania nad chorobą Parkinsona. Organizacja wsparła programy badawcze kwotą ponad trzech miliardów dolarów.

Aktor jakiś czas temu mówił o swojej działalności charytatywnej w rozmowie z portalem People. "[Wiedziałem - red.], że moje nazwisko może przyciągnąć uwagę, która pomoże nam szybciej osiągnąć nasze cele. Ale ja sam też cierpię na tę chorobę. Znam związane z nią problemy i podzielam poczucie pilności mojej społeczności" - wyznał. "Czuję się zaszczycony, że mogę poświęcić swój czas i energię, dając z siebie wszystko, by pomóc w wyleczeniu tej choroby" - dodał wówczas. 

Więcej o: