W 2023 roku Katarzyna Dowbor świętuje 40-lecie pracy w telewizji. Ten jubileusz zbiegł się w czasie ze zwolnieniem z Polsatu, gdzie prezenterka przez ostatnią dekadę prowadziła program "Nasz nowy dom". Wcześniej przez 30 lat gwiazda związana była z TVP. A że wszystko wskazuje na to, że władzę w Polsce przejmie nowy rząd opozycyjny, który zapowiadał poważne zmiany kadrowe w mediach publicznych, plotkuje się o wielkich powrotach na Woronicza, gdzie mieści się główna siedziba Telewizji Polskiej. Okazuje się, że Katarzyna Dowbor nie wyklucza możliwości ponownego związania się z byłym pracodawcą. Opowiedziała o tym przed kamerą Plotka. Naszą rozmowę możecie zobaczyć poniżej.
Katarzyna Dowbor w TVP prowadziła takie programy jak np. "Alchemia zdrowia i urody", "Apetyt na zdrowie", "Krzyżówka 13-latków", "Pytanie na śniadanie", "Ogrodowa Dowborowa". Przez 30 lat prowadziła też najważniejsze imprezy stacji - w tym np. koncerty sylwestrowe czy festiwal w Opolu - oraz pracowała jako prezenterka Dwójki. Jeśli Telewizja Polska nie będzie już nachalną tubą rządową, jak to miało miejsce w ostatnich latach, prezenterka nie wyklucza, że tam wróci, jeśli ktoś złoży jej taką propozycję. Deklaruje, że jest otwarta na rozmowy.
Na razie nie rozmawiałam z nikim na ten temat. Wszystko jest takie świeże, takie inne, takie nowe. Zobaczymy, co się będzie działo, bo jeszcze się wiele może wydarzyć. Myślę, że kiedy padnie jakaś propozycja, to będę się zastanawiać - wyznała Katarzyna Dowbor w rozmowie z Plotkiem.
Katarzyna Dowbor niedawno dołączyła do Canal+. Poprowadzi w nim program, w którym podejmie się metamorfozy własnego domu i póki co temu wyzwaniu poświęca swoją energię. Na temat powrotu do TVP nie chce za dużo gdybać. - Nie lubię tak wybiegać do przodu. Wolę jednak podejmować decyzje, wtedy kiedy są konkretne propozycje. A teraz żyję tym, co się dzieje w tej chwili. Mam do zrealizowania fajny program, który sprawia mi wielką radość. Na tym się skupiam. Będzie dobrze - powiedziała w rozmowie z Plotkiem. Przy okazji Dowbor wyznała, że inflacja zmieniła jej podejście do remontów, o czym opowie na antenie. - Chcę pokazać w tym programie, że nie musimy inwestować ogromnych pieniędzy, żeby coś zmienić w domu. Możemy pomysłem i np. samą zmianą kolorów, zmienić bardzo wiele. A jak te kolory dobierać, trzeba obejrzeć mój program - zachęciła nas Katarzyna Dowbor. - Chcę też pokazać moim widzom, że każde pomieszczenie możemy niewielkim kosztem, ale z pomysłem, zmienić diametralnie. W łazience nie trzeba skuwać kafelków, można zrobić coś zupełnie innego. Wystarczy przemalować ściany, wstawić okno i pomieszczenie wygląda inaczej. Pokażę ciekawe patenty na metamorfozy. Często przestawienie mebli, zawieszenie nowych zasłon, firanek spowoduje, że poczujemy się w domu lepiej - dodała przed naszą kamerą prezenterka.
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
To pytanie w "Milionerach" rozpętało burzę. Widzowie zaczęli się kłócić
Koniec zbiórki Jabłczyńskiej. Oszałamiająca kwota na koncie fundacji. "Asia, pozamiatałaś!"
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Dieta planetarna w szkołach wywołuje oburzenie. To może być największym problemem. "Nietrafione"
Lewandowski wącha gofra, a Wałęsa pokazuje znany gest. Wyszedł horror, a internauci są wściekli. Nie dziwię się wcale
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."