Dygant zdradza, jak idzie jej budowa domu, wtem wtrąca się Dowbor. Jej komentarz? Bezcenny [PLOTEK EXCLUSIVE]

Agnieszka Dygant na konferencji opowiadała o swoich motywacjach podczas budowy domu na wsi. Katarzyna Dowbor w humorystyczny sposób podsumowała działania aktorki.

Tłum gwiazd pojawił się 18 października na evencie "Menopauza to nie pauza. Ja się dopiero rozkręcam!". Ambasadorkami kampanii są między innymi:Anita Sokołowska, Karolina Ferenstein-Kraśko, Beata Tadla, Katarzyna Bujakiewicz, Anna KalczyńskaAnna Samusionek, Magdalena Steczkowska, Hanna Lis, Katarzyna Bosacka, Agnieszka Dygant czy Katarzyna Dowbor. To właśnie ostatnie z wymienionych w pewnym momencie zaczęły mówić o budowie domu. Świadkiem humorystycznej sytuacji był reporter Plotka - Bartosz Pańczyk.

Zobacz wideo Agnieszka Dygant spóźniona na samolot. Po drodze spotkała dwie inne gwiazdy. Nie ukryła zdziwienia

Agnieszka Dygant buduje dom. Katarzyna Dowbor sobie z tego żartuje

Agnieszka Dygant jest aktywna na Instagramie, gdzie najchętniej pokazuje swoje dwa piękne koty. Z telefonem w dłoni biega za mruczkami i tym samym oprowadza fanów po pięknym mieszkaniu. Aktorka jakiś czas temu pochwaliła się, że buduje dom na wsi. Na Instagramie pokazała nawet, że praca wre. Już na tym etapie widać, że projekt jest wyjątkowy. Gwiazda podczas części oficjalnej na evencie "Menopauza to nie pauza. Ja się dopiero rozkręcam!", nawiązała ze sceny do budowy domu.

Od roku buduje dom - powiedziała Dygant - tłumacząc, że w czasie menopauzy ma więcej siły i wykorzystuje ją właśnie, by dopiąć projekt na ostatni guzik.

W tym momencie do rozmowy wtrąciła się Katarzyna Dowbor, która - jak wiadomo - ma duże doświadczenie z budową domów, a właściwie z ich gruntownymi remontami. Przypomnijmy, że dziennikarka przez dziesięć lat prowadziła polską edycję programu "Nasz nowy dom". W formacie wraz z ekipą remontową i projektantami wnętrz dokonywała metamorfozy mieszkań i domów rodzin, które były w trudnej sytuacji życiowej. Warto w tym miejscu nadmienić, że gruntowne remonty domów trwały pięć dni (bardzo rzadko siedem). Dowbor nawiązała więc do programu, śmiejąc się.

Co tak długo? Pięć dni się buduje - żartowała.

Agnieszka Dygant zrozumiała swój błąd i również się śmiała. - A widzisz, mogłam do ciebie zadzwonić - odpowiedziała. Jakie z tego wnioski? Po pierwsze obie panie mają poczucie humoru, a po drugie obie mogłyby powiedzieć niczym Irena Kwiatkowska w "Czterdziestolatku": - Ja jestem kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję.  

Więcej o:
Copyright © Agora SA