W sobotę, 28 lutego, Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran. Na Bliskim Wschodzie rozpętała się wojna, a sytuacja coraz bardziej eskaluje. W sieci wrze, a internauci zaczęli dyskutować o możliwym przywróceniu obowiązkowego poboru do wojska w Ameryce. Nie brakuje głosów, by w związku z tym na front trafił 19-letni syn Donalda Trumpa, Barron. Nie każdy jednak wie, że może to nie być takie proste.
Tuż po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie w atakach zginęło kilku amerykańskich żołnierzy. Donald Trump zabrał w tej sprawie głos, mówiąc: - Jako jeden naród opłakujemy prawdziwych amerykańskich patriotów, którzy ponieśli najwyższą ofiarę dla naszego kraju, nawet jeśli wciąż kontynuujemy słuszną misję, za którą oddali życie. (…) I niestety, zanim to się skończy, prawdopodobnie będzie ich więcej. Tak to wygląda.
Jego słowa wywołały burzę komentarzy. Na X pojawiły się opinie zbulwersowanych internautów pod hashtagiem #SendBarron. Amerykanie domagają się, by syn prezydenta wziął sobie słowa ojca do serca i odbył służbę wojskową. Co więcej, jako jeden z argumentów podają postawę członków brytyjskiej rodziny królewskiej, którzy odbyli służbę w wojsku.
"Skoro książę William i książę Harry mogli służyć w brytyjskim wojsku, to książę Barron może służyć w armii USA", "Książę Harry służył w Afganistanie, więc powiedzcie Barronowi, żeby szykował mundur", "Trump nie przejmuje się dziećmi z klasy pracującej i ubogimi, którzy stracą życie w jego wojnie z Iranem #SendBarron", "Prezydent odpoczywa w swoim klubie golfowym, rozpoczynając III wojnę światową. #SendBarron" - komentowali.
Okazuje się jednak, że wysłanie syna prezydenta na front może nie być takie proste, jak się wielu internautom wydaje. Barron Trump jest bowiem bardzo wysoki - mierzy ponad dwa metry, a w niektórych formacjach armii USA jest limit wzrostu! "The Mirror" informuje, że Barron może otrzymać więc "medyczne zwolnienie". Co ciekawe, jego ojciec sam wykręcił się z wojska z przyczyn medycznych. Najpierw cztery razy udało mu się uzyskać odroczenie z powodów edukacyjnych, a następnie otrzymał diagnozę ostróg kostnych, która wykluczyła go ze służby wojskowej.
Presley Gerber nie żyje. Syn Cindy Crawford miał 27 lat
Córka Andrzeja Dudy miała kolizję pod Kielcami. Trafiła do szpitala
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Nawrocka niczym Brigitte Macron. Ekspertka wyłapała jednak wpadkę. "Może wyglądać jak źle dobrana bielizna"
Majdan skrytykował Bońka, a ten zakpił z byłego bramkarza. Wspomniał o Rozenek
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut
Widzowie "Tańca z gwiazdami" grzmią o faworyzowaniu Kuny. Terrazzino: To jest bardzo trudne
Szczegóły kolizji Kingi Dudy. Mamy komentarz policji
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera