Sean "Diddy" Combs, jeden z najbardziej znanych amerykańskich raperów i producentów muzycznych, od miesięcy mierzy się z poważnymi problemami prawnymi, które mocno odbiły się na jego wizerunku i karierze. Gdy przeciwko muzykowi zaczęły pojawiać się kolejne oskarżenia dotyczące przestępstw seksualnych, jego pozycja w show-biznesie wyraźnie osłabła. Teraz nazwisko Diddy'ego ponownie pojawiło się w medialnych doniesieniach. Jak informuje TMZ, prokuratura okręgowa hrabstwa Los Angeles analizuje materiały przekazane przez policję w związku ze zgłoszeniem złożonym przez publicystę Jonathana Haya.
Jonathan Hay we wrześniu 2025 roku zawiadomił organy ścigania o rzekomych zdarzeniach z udziałem rapera. Choć zgłoszenie początkowo trafiło do organów ścigania na Florydzie, gdzie mieszka publicysta, sprawę ostatecznie przekazano do Los Angeles. To właśnie tam miało dojść do zdarzeń opisywanych przez dziennikarza.
Według jego relacji pierwszy incydent z udziałem rapera miał miejsce w 2020 roku podczas prac nad projektem związanym z twórczością Christophera "Biggiego" Wallace’a. Hay twierdzi, że podczas jednej z sesji nagraniowych Diddy miał wykonywać czynności seksualne przy użyciu jednej z koszulek należących do zmarłego rapera, a następnie oczekiwać od niego kontynuowania tego zachowania. Publicysta opisuje również drugie zdarzenie, do którego miało dojść w marcu 2021 roku podczas jego kolejnego pobytu w Los Angeles. Według jego relacji Diddy miał zmusić go do czynności seksualnej o charakterze oralnym. Sprawa była analizowana przez policję przez kilka miesięcy, a zebrane materiały zostały już przekazane prokuraturze.
Na razie nie wiadomo, czy Sean "Diddy" Combs usłyszy kolejne zarzuty w związku ze zgłoszeniem Jonathana Haya. Prokuratorzy analizują zgromadzone dowody i zdecydują, czy materiał jest wystarczający do skierowania sprawy do sądu. Przedstawiciele rapera nie skomentowali dotąd nowych oskarżeń.
Ewentualne postawienie kolejnych zarzutów mogłoby jeszcze bardziej pogorszyć sytuację prawną muzyka. Combs już odbywa karę 50 miesięcy pozbawienia wolności po wyroku wydanym w 2025 roku za naruszenie przepisów dotyczących przewożenia osób między stanami w celach seksualnych. Choć został uniewinniony od części najcięższych zarzutów, jego problemy z wymiarem sprawiedliwości nie dobiegły końca. Równolegle toczą się także inne postępowania i spory cywilne związane z osobami z jego otoczenia. O dalszym losie sprawy Jonathana Haya zdecyduje teraz prokuratura w Los Angeles. Jeśli śledczy uznają, że zgromadzony materiał jest wystarczający, Diddy może stanąć w obliczu kolejnych zarzutów.
Przemoc seksualna to każdy niechciany kontakt seksualny. Z danych UNICEF wynika, że na całym świecie tego rodzaju przemocy doświadczyło około 15 milionów nastolatek między 15. a 19. rokiem życia, ale tylko 1 procent nastolatek zwraca się z prośbą o pomoc do profesjonalisty. Badania wskazują, że u 80 proc. ofiar gwałtu rozwija się zespół stresu pourazowego (PTSD).
Jeżeli jesteś ofiarą przemocy seksualnej, pomoc możesz uzyskać, dzwoniąc np. do Poradni Telefonicznej "Niebieska Linia" - 22 668 70 00 (7 dni w tygodniu, w godzinach 8-20) lub na całodobowy telefon interwencyjny Centrum Praw Kobiet - 600 070 717.
Ludzie ją kochali, ale kiedy upadła na ziemię, wszyscy ją omijali. Kubasińska zmarła trzy dni później
Mucha była w związku ze starszym o 17 lat Wojewódzkim. Po latach ujawnia prawdę o tej relacji. "Miał Pigmaliona"
Henio Majdan dostał swój pierwszy "dom". Rozenek pokazała nagrania, a my patrzymy na ceny. Tanio nie jest
Mocne oświadczenie Dody w sprawie emerytur artystów. "Zamiast powielać te bzdury..."
Doniesienia nt. zaginionej Polki na Majorce. "Ta rozmowa została przerwana"
Wystarczyły dwa słowa i Lewandowska wywołała armagedon w komentarzach. Musiała się gęsto tłumaczyć
Wilczak cierpi na poważne zaburzenia. Jedno utrudnia mu wychodzenie z domu i... chodzenie chodnikiem
Uznańska-Wiśniewska urodziła. Pokazała zdjęcie z dzieckiem i zdradziła płeć
Magda Gessler przerwała milczenie ws. Książula. Padły szokujące słowa