Sprawa Jeffreya Epsteina wciąż szokuje, a na jaw wychodzą kolejne informacje. Akta, które trafiły do mediów, ujawniły prawdę o tym, co działo się na wyspie Little Saint James, należącej do Amerykanina. Wyciekły również nazwiska powiązanych z przestępcą seksualnym osób. Wśród nich pojawił się m.in. były prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton, który ostatnio tłumaczył się ze zdjęć i powiązań z Epsteinem przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów. O jego postawie podczas przesłuchania dziś mówi cały świat.
Do przesłuchania Billa Clintona i jego żony Hillary Clinton doszło 27 lutego, ale dopiero w poniedziałek, 2 marca, nagranie trafiło do sieci i wywołało niemałe emocje. Wszystko przez postawę byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych, który w wielu momentach przesłuchania nie krył rozbawienia. Bill Clinton odpowiadał na liczne pytania przez cztery i pół godziny. W tym czasie nie mogło zabraknąć zeznań w sprawie słynnych już zdjęć byłego prezydenta w jacuzzi w towarzystwie młodej kobiety.
Były prezydent stwierdził, że jest "prawie pewien", że zdjęcie powstało w 2000 roku w luksusowym hotelu w Brunei. Miał rzekomo odwiedzić to miejsce podczas konferencji Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku z polecenia sułtana Hassanala Bolkiaha. Współpracowali na rzecz walki z AIDS.
- Zaprosił mnie tam i powiedział: "Chcę, żebyś zatrzymał się w tym hotelu". Pływałem, siedziałem w jacuzzi przez pięć minut, czy coś koło tego, wstałem i poszedłem spać" - zapewnił i jednocześnie wyparł się, by łączyły go intymne kontakty z kobietą widoczną na zdjęciu. "Nie wiem, kim ona jest" - podkreślił.
To nie wszystko. Gdy Bill Clinton ponownie zapoznał się z materiałem dowodowym, zareagował śmiechem. Na pytania o znajomość z Jeffreyem Epsteinem, zapewnił, że nie wiedział o skandalach z jego udziałem i podkreślił, że zerwali kontakty w 2005 roku, czyli trzy lata przed ujawnieniem pierwszych spekulacji na temat przestępstw Amerykanina.
Wcześniej Komisja Nadzoru Izby Reprezentantów przesłuchała Hillary Clinton, która stanowczo zaprzeczyła, jakoby znała Jeffreya Epsteina. Stwierdziła, że nie pamięta, by kiedykolwiek go spotkała. - Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek spotkała pana Epsteina. Nigdy nie leciałam jego samolotem, nie odwiedzałam jego wyspy, domów ani biur. Nie mam nic do dodania w tej sprawie - wyznała.
- Jak każda przyzwoita osoba, jestem przerażona tym, czego dowiedzieliśmy się o ich przestępstwach. To niewyobrażalne, że pan Epstein początkowo otrzymał w 2008 r. jedynie symboliczną karę, co pozwoliło mu kontynuować swoje zbrodnicze praktyki przez kolejną dekadę - zeznała.
Nie żyje Sahara Ray. 34-letnia modelka kilka miesięcy temu urodziła córkę
Kuna została surowo oceniona w "Tańcu z gwiazdami". Wdała się w dyskusję z internautami. "Nie jesteśmy na ty"
Nie żyje była partnerka Justina Biebera. Jej ostatni wpis chwyta za serce
Robert Makłowicz rzadko pokazuje się z żoną. Co wiemy o ukochanej słynnego krytyka kulinarnego?
Wycięto sceny z jej udziałem z "Lalki". "To chyba jeszcze gorzej"
Mandaryna zaryzykowała udziałem w show Polsatu. Teraz urasta na największą gwiazdę
Zapytał Makłowicza o pizzę Książula. Jego odpowiedź mogła zaskoczyć
Partner Marty Dąbrowskiej jest znanym aktorem. Są razem od lat, ale nie zdecydowali się na ślub
W "Tańcu z gwiazdami" zyskali więcej niż pieniądze. Englert nie była pierwsza