Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. Wyszło na jaw, co powiedziała

26 lutego Hillary Clinton zeznawała przed komisją ds. nadzoru Izby Reprezentantów USA. Polityczka odniosła się do krążących informacji na temat jej rzekomej znajomości z Jeffreyem Espteinem.
Clinton, Epstein
Hillary Clinton zeznawała w sprawie Epsteina. 'Byłam przerażona' / Fot. REUTERS/Francis Mascarenhas / Jeffrey Epstein. U.S. Justice Department/Handout via REUTERS

Początkowo Bill i Hillary Clintonowie odmówili stawienia się przed komisją w sprawie Jeffreya Epsteina. O zmianie ich stanowiska poinformował zastępca szefa sztabu byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Angel Urena. "Były prezydent i była sekretarz stanu przybędą [zeznawać - przyp.red]. Chcą ustanowić precedens, który dotyczy wszystkich" - zakomunikował na platformie X. 26 lutego Hillary Clinton złożyła zeznania. Warto przypomnieć, że w przestrzeni medialnej pojawiały się zdjęcia jej męża Billa z przestępcą seksualnym, a nazwisko byłego prezydenta pojawiało się w aktach na temat sprawy. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj. 

Zobacz wideo Cała prawda o Epsteinie. To wiemy o aktach

Hillary Clinton złożyła zeznania ws. Jeffreya Epsteina. "Byłam przerażona"

Hillary Clinton zeznawała przed komisją ds. nadzoru Izby Reprezentantów USA. Przesłuchanie odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Polityczka przekazała, że nigdy nie spotkała się z Jeffreyem Epsteinem. - Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek spotkała pana Epsteina. Nigdy nie leciałam jego samolotem, nie odwiedzałam jego wyspy, domów ani biur. Nie mam nic do dodania w tej sprawie - wyjawiła w mowie otwierającej, której treść została opublikowana w mediach społecznościowych.

Clinton wspomniała o swojej reakcji na brutalne przestępstwa przedsiębiorcy, które ujrzały światło dzienne. - Tak jak każda inna przyzwoita osoba, byłam przerażona tym, czego dowiedzieliśmy się o przestępstwach - powiedziała. Polityczka oskarżyła komisję o wykorzystywanie jej do "odwracania uwagi" od prezydenta Donalda Trumpa, który miał utrzymywać kontakty z Jeffreyem Epsteinem. 

Hillary Clinton o przestępstwach Jeffreya Epsteina. Nie kryła emocji. "Był okrutnym człowiekiem"

Clinton wspomniała przed komisją o ofiarach przestępcy seksualnego. - Serce mi pęka z powodu ofiar. Jestem wściekła w ich imieniu. (...) Całe życie poświęciłam walce o prawa kobiet i dziewcząt. Ciężko pracowałam, aby położyć kres straszliwym nadużyciom, których doświadcza tak wiele kobiet i dziewcząt tutaj i na całym świecie, w tym handlowi ludźmi, pracy przymusowej i niewolnictwu seksualnemu. Zbyt długo były to przestępstwa w dużej mierze niewidoczne - powiedziała.

Polityczka potępiła działania Epsteina. - Jeśli ktoś nie zna tej sprawy, pozwólcie, że wyjaśnię: Jeffrey Epstein był okrutnym człowiekiem, ale nie jest jedynym. Nie jest to jednorazowa sensacja tabloidowa ani skandal polityczny. To globalna plaga, której ofiarą pada niewyobrażalna liczba ludzi - dodała.

Więcej o: