Michał Wiśniewski nie czekał na wyniki i w pośpiechu opuścił Opole. Wiadomo, co się stało

Tuż po swoim występie Michał Wiśniewski wsiadł do busa i nie czekając na werdykt, wyjechał z Opola. Co się stało?
Michał Wiśniewski
Fot. East News

Za nami drugi dzień 63. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Telewizja Polska wyemitowała koncert "Premiery", na którym dobrze znani artyści zaprezentowali swoje nowe utwory. Na scenie wystąpili: Kamil Bednarek z Andrzejem Krzywym i Patrycją Markowską, Kuba Szmajkowski, Vix.N, Poparzeni Kawą Trzy, Maciej Skiba, Darya i Fabijański, Krzysztof Iwaneczko, Sargis, Jan Piwowarczyk i Michał Wiśniewski. Sporo emocji wzbudziło zachowanie tego ostatniego. Wiśniewski rozczarował wielu dziennikarzy. 

Zobacz wideo Fabijański wystąpił w Opolu. Mówił o wyzwaniu

Michał Wiśniewski w pośpiechu wyjechał z Opola. Co się stało? 

Jak donosi Pudelek, po energicznym występie w amfiteatrze Michał Wiśniewski opuścił Opole. "Nie czekał nawet na wyniki, bo miał umówiony koncert" - przekazał informator portalu. Piosenkarz nie stracił zbyt wiele, ponieważ główne nagrody zgarnął w tym roku Sargis ze swoją piosenką "Ziemia". Zawiedzeni mieli być natomiast dziennikarze. Wielu z nich chciało porozmawiać z Wiśniewskim. Jak wiadomo, ostatnich kilka miesięcy było w jego życiu dość intensywne. Piosenkarz jest w trakcie rozwodu. Niestety reporterzy musieli obejść się smakiem. "Udzielił kilku wywiadów i powiedział, że już więcej nie da rady, bo ma występ. Po występie z kolei od razu wsiadł do busa i pojechał. Dziennikarze są niepocieszeni, bo już ustawiała się do niego kolejka" - dodał informator. 

Lawina komentarzy po występie Sargisa w Opolu. "Coś niesamowitego" 

Występ Sargisa podczas drugiego dnia Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu rozgrzał internet do czerwoności. "Twój czas nadchodzi", "Świetny. Absolutny faworyt", "W 100 proc. zasłużone. Przepiękna, niesamowicie zaśpiewana piosenka i cudowny, ogromnie poruszający tekst", "Gratulacje! Wspaniale. Jesteś niesamowity. Wiedziałam, że będziesz na szczycie" - pisali internauci.

Wzruszenia nie krył również sam wokalista. - Dziękuję bardzo jury za uznanie i dziękuję wam, kochani, którzy głosowaliście, bo bez was nie udałoby się zdobyć tej głównej nagrody, więc bardzo się cieszę. Świętuję dzisiaj na pewno. (...) Ja też staram się myśleć bardzo długo dystansowo i zarówno sukcesy, jak i jakieś porażki traktuję po prostu jako taki jeden punkt na tej trasie. No i bardzo się cieszę, że akurat ten punkt jest taki bardzo pozytywny dla mnie - mówił w rozmowie z Jastrząb Post. 

Więcej o: