"The Traitors. Zdrajcy" okazało się wielkim hitem stacji TVN. Show doczekało się już trzech edycji, a obecnie trwają castingi do czwartego sezonu programu. Jak się okazało, promocja popularnych "Zdrajców" nie do końca przypadła jednak do gustu wszystkim widzom. Po skardze złożonej do Komisji Etyki Reklam oceniono, iż produkcja przekroczyła pewne granice. O co dokładnie chodzi?
Do wspominanej Komisji trafiła skarga, w której widz zwrócił uwagę na wykorzystanie zwrotu "miłego mordowania" w reklamie show. Słowa, które wypowiada prowadząca Malwina Wędzikowska, miały być uznane za niewłaściwy przekaz w odniesieniu do często mających miejsce w rzeczywistości aktów przemocy. Widzowi nie spodobało się również to, że reklama pojawiała się zarówno w telewizji, jak i m.in. na TikToku, gdzie mogła dotrzeć do młodszych odbiorców.
Komisja przyjrzała się tej sprawie. Ostatecznie faktycznie stwierdzono, że w promocji programu przekroczono granice językowej konwencji, a eksponowane wartości, takie jak zdrada i "mordowanie", nie zostały wystarczająco zneutralizowane. Określenie "miłego mordowania" mogło przy tym, zdaniem Komisji, trywializować przemoc, przez co przekaz reklamy mógł negatywnie wpływać na dobrostan widzów - w tym dzieci i młodzieży.
Co ważne, stacja TVN zdążyła zareagować na całe zamieszanie wokół reklamy "The Traitors". Zdaniem produkcji reklama nie powinna być oceniana w oderwaniu od programu. Opisano, że show jest formatem opartym na psychologicznej grze, a uczestnicy wcielający się w "lojalnych" i "zdrajców" nie wykorzystują faktycznie względem siebie przemocy.
TVN odniósł się również do faktu, iż materiał promocyjny nie przedstawia brutalnych scen oraz nie zachęca do łamania prawa. Dla odbiorców, według producentów, fikcyjny charakter reklamy powinien być oczywisty. Komisja nie zgodziła się ostatecznie z argumentacją stacji.
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Lubomirski-Lanckoroński: W naszym wypadku kwota jest duża
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Rozenek zabrałaby tę książkę na bezludną wyspę, ale zaczyna dzień od dwóch stron innej. Tadla za to czyta o zdrowiu
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat