Burza po finale "The Traitors". Widzowie są wściekli. "Gorzej się nie da"

Za nami finał trzeciej edycji "The Traitors". Okazuje się, że widzowie nie są zachwyceni. Padły gorzkie słowa.
Afera po finale 'The Traitors'. Widzowie są wściekli. 'Gorzej się nie da'
Fot. kadr z programu 'The Traitors'/TVN

"The Traitors. Zdrajcy" to program, który zadebiutował w TVN-ie w 2024 roku. Prowadzącą od początku jest Malwina Wędzikowska. 10 maja wyemitowano finał trzeciej edycji, w której udział wzięło 25 uczestników. Już wiadomo, że tym razem triumfowali zdrajcy - Iza i Wojtek. Do ostatniego etapu dostali się również lojalni: Maciej, Wioleta oraz Paweł. Widzowie nie kryją rozczarowania trzecią odsłoną formatu. Ich komentarze mówią wiele. 

Zobacz wideo Malwina Wędzikowska o nowym sezonie programu "The Traitors", zdrajcach w show-biznesie i stylu pierwszej damy

"The Traitors". Widzowie nie są zadowoleni. Grzmią na trzecią edycję

Od początku trwania trzeciej edycji programu pojawiały się głosy niezadowolonych widzów, którzy krytykowali kolejne ruchy produkcji. Dla wielu przesadą było, gdy niektórzy uczestnicy zostali pochowani w trumnach. Ostatni odcinek również nie zachwycił fanów. W mediach społecznościowych "The Traitors" ogłoszono zwycięzców trzeciej odsłony show, a w komentarzach pojawiło się wiele głosów niezadowolenia. "Najnudniejszy finał ever", "Niestety, najgorsza edycja. Poprzednie dwie to był tak fajny format. Szkoda, że produkcja i uczestnicy to zepsuli. Mega rozczarowanie", "Jakiś taki niesmak pozostał po tym sezonie. Bez entuzjazmu finał, był do przewidzenia. Mam nadzieję, że kolejna edycja będzie lepsza", "Najgorszy sezon, beznadziejny finał", "Ale ekipę żeście zmontowali, gorzej się nie da"- czytamy pod postem na Instagramie programu. Zgadzacie się z tymi opiniami? Dajcie znać w sondzie na dole artykułu.

 

"The Traitors". Malwina Wędzikowska chciała odejść z programu

W rozmowie z Plejadą Malwina Wędzikowska przyznała, że w trakcie kręcenia trzeciej odsłony programu chciała zrezygnować. - W połowie zdjęć powiedziałam "dość". Wysłałam maila do dyrektorów. Powiedziałam, że ja już nie wchodzę na plan, bo zostały przekroczone wszystkie granice mojej wydolności. Że ja już nie jestem w stanie ciągnąć tej produkcji w takim wymiarze godzin - mówiła. Wędzikowska zdecydowała się jednak dokończyć prace nad trzecim sezonem. - Usiadłam z Martą Więch, producentką, która się bardzo zdenerwowała. Powiedziała: "To co mam teraz zrobić? Zerwać zdjęcia?". Musieli za to bardzo dużo zapłacić - powiedziała żartobliwie prowadząca program. 

Więcej o: