Więcej "Tańca z gwiazdami", widzowie wytrzymają! Ekspertka rozgryzła sekret Miszczaka i mówi o "aurze prestiżu"

Za nami finał 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Łącznie doczekaliśmy się aż 31 odsłon tanecznego show, a widzowie wciąż nie mają dość. Dalej chcą oglądać celebrytów, którzy próbują swoich sił na parkiecie. Z czego to wynika? O tym porozmawialiśmy z ekspertką ekspertka od PR - Eweliną Salwuk-Marko.
'Taniec z gwiazdami' miał już 31 edycji, a widzowie chcą więcej. Ekspertka wyjaśniła, w czym tkwi sekret
Fot. KAPIF.pl

"Taniec z gwiazdami" zadebiutował w polskiej telewizji w 2005 roku. Wówczas zmagania celebrytów mogliśmy oglądać w stacji TVN - trwało to do 2011 roku. Doczekaliśmy się 13. edycji, po których zdecydowano się na zaprzestanie produkcji. Tę okazję wykorzystał Polsat, który przejął show i właśnie zakończył własną 18. edycję formatu. Już wiadomo, że to nie jest jeszcze koniec. Polsat przygotowuje się do kolejnej odsłony zmagań gwiazd na parkiecie. Widzowie nie mają dość i dalej chcą oglądać celebrytów, którzy tańczą walca czy quickstepa. W rozmowie z Plotkiem o tym, dlaczego "Taniec z gwiazdami" nadal jest tak uwielbianym programem, opowiedziała ekspertka od PR, Ewelina Salwuk-Marko. 

Zobacz wideo Tomasz Wygoda o uczestnikach "Tańca z Gwiazdami": „Nie wiem które złoto wybrać"

Dlaczego widzowie tak uwielbiają "Taniec z gwiazdami"? To jest kluczem do sukcesu programu 

Jak zauważa specjalistka od PR, w programie nie widzimy wyłącznie gwiazd na parkiecie. Możemy obserwować ich przemianę i śledzić historię. - Fenomen "Tańca z gwiazdami" polega przede wszystkim na tym, że program od lat bardzo skutecznie łączy rozrywkę z emocjami i storytellingiem. Widzowie nie oglądają wyłącznie kolejnych choreografii, lecz śledzą historie konkretnych ludzi, ich przemiany, sukcesy, słabości, stres, relacje i rozwój. To właśnie ten aspekt emocjonalny sprawia, że odbiorcy angażują się w program znacznie bardziej niż w typowe widowisko rozrywkowe - podkreśla Salwuk-Marko. - Publiczność ma poczucie uczestniczenia w czyjejś drodze, kibicuje swoim faworytom, komentuje decyzje jury i obserwuje, jak znane osoby wychodzą poza swoje codzienne role - dodaje. 

Istotne jest również to, że show łączy ze sobą wiele światów. - Ogromne znaczenie ma też sam format programu, który jest bardzo "medialny" i wdzięczny wizerunkowo. Łączy świat show biznesu, mody, muzyki, rywalizacji i emocji rodzinnych, dzięki czemu trafia do bardzo szerokiej grupy odbiorców - tłumaczy ekspertka od PR. Na dodatek to program, który trafia do wielu grup wiekowych. - To program, który można oglądać wspólnie, niezależnie od wieku, a jednocześnie każdy widz znajduje w nim coś innego. Dla jednych najważniejsze są występy i poziom taneczny, dla innych kulisy relacji, emocje uczestników, znane postacie czy komentarze jurorów - mówi nam Salwuk-Marko. 

"Taniec z gwiazdami" od lat buduje także poczucie prestiżu i wielkiego telewizyjnego wydarzenia. W czasach szybkich treści i krótkich formatów w social mediach widzowie nadal potrzebują widowisk, które mają oprawę, emocjonalne napięcie i atmosferę wyjątkowości. Właśnie dlatego program wciąż potrafi przyciągać uwagę i budzić zainteresowanie kolejnych pokoleń odbiorców

- dowiadujemy się. 

"Taniec z gwiazdami" umie promować się w mediach. Odpowiednio dobiera uczestników

Ekspertka zauważa, że "Taniec z gwiazdami" jest czymś więcej niż tylko programem rozrywkowym. - To format, który od lat buduje oglądalność, rozpoznawalność ramówki oraz bardzo silne zainteresowanie medialne. Program żyje nie tylko podczas emisji odcinków, ale również pomiędzy nimi. Media komentują uczestników, stylizacje, relacje, konflikty, kontrowersje czy wyniki głosowań, a social media dodatkowo wzmacniają emocje wokół każdej edycji. To niezwykle ważne z punktu widzenia działań PR i marketingowych, ponieważ program generuje ogromną ilość organicznego zainteresowania - przekazała specjalistka. - Widzowie sami tworzą dyskusje, publikują komentarze, udostępniają fragmenty występów i angażują się emocjonalnie w przebieg rywalizacji. Dzięki temu "Taniec z gwiazdami" nie jest wyłącznie produktem telewizyjnym, ale staje się częścią popkulturowej rozmowy - powiedziała nam Salwuk-Marko. 

Specjalistka od PR zwróciła uwagę na umiejętne dopasowanie gwiazd, które biorą udział w programie. - Polsat doskonale wykorzystuje również potencjał wizerunkowy show. Każda edycja pozwala stacji pokazywać nowe twarze, odświeżać wizerunki znanych osób i budować wokół programu aurę prestiżu oraz dużego telewizyjnego wydarzenia. To format, który daje możliwość tworzenia historii, a telewizja od lat opiera swoją siłę właśnie na umiejętności opowiadania emocjonujących historii w atrakcyjnej formie - wyjaśnia. 

To jest siłą "Tańca z gwiazdami". Nie chodzi wyłącznie o rozpoznawalność programu 

Jak zaznacza ekspertka, PR zbudowany przed laty był fundamentem sukcesu, ale nie wystarczyłby do utrzymywania popularności przez tak długi czas. - W mediach nie da się przez dekady funkcjonować wyłącznie na sentymencie czy dawnym sukcesie. Widzowie szybko się nudzą, zmieniają się trendy, sposoby konsumowania treści oraz oczekiwania odbiorców. Siłą "Tańca z gwiazdami" jest to, że program potrafił regularnie odnawiać swoją narrację, jednocześnie zachowując elementy, które widzowie dobrze znają i z którymi emocjonalnie się utożsamiają. To bardzo ciekawy przykład konsekwentnie prowadzonej strategii wizerunkowej. Z jednej strony program bazuje na rozpoznawalności marki, nostalgii i przywiązaniu widzów do formatu, a z drugiej stale dopisuje nowe historie, nowych bohaterów i nowe emocje - twierdzi Salwuk-Marko. 

Specjalistka zwróciła uwagę na to, że obecnie program wykorzystuje social media, by podtrzymać zainteresowanie widzów. - Mogą obserwować kulisy przygotowań, ogrom pracy, wielogodzinne treningi, zmęczenie, stres czy relacje pomiędzy uczestnikami, a to buduje jeszcze silniejsze emocjonalne zaangażowanie - wyjaśniła. Ważnym jest to, że show, choć emitowane raz w tygodniu, cały czas "żyje" w internecie. - Co więcej, media społecznościowe stały się dziś jednym z najważniejszych narzędzi wspierających oglądalność programu. Uczestnicy publikują viralowe rolki, wykorzystują RTM [real time marketing - przyp. red.], pokazują kulisy prób, zachęcają do głosowania i aktywizują swoje społeczności. Dzięki temu program nie kończy się wraz z emisją odcinka, lecz żyje w internecie przez cały tydzień. To ogromna zmiana z perspektywy działań PR i komunikacji wizerunkowej, ponieważ dziś emocje wokół programu budowane są wielokanałowo i niemal w czasie rzeczywistym - ujawniła ekspertka. 

Ważne jest również to, że sam program nie promuje się wyłącznie jako konkurs tańca - istotne są w nim także emocje i historia bohatera. - "Taniec z gwiazdami" nigdy nie był promowany wyłącznie jako konkurs taneczny. To zawsze była opowieść o emocjach, relacjach, przemianach i marzeniach. Tego typu narracja znacznie silniej działa na odbiorców niż sama rywalizacja - zauważa nasza rozmówczyni. - Dobry, dawny PR stworzył silną i rozpoznawalną markę, ale jej popularność utrzymuje się do dziś dlatego, że program stale pracuje na swoją aktualność. Wizerunek tej produkcji jest regularnie odświeżany, a emocje wokół programu są nieustannie podtrzymywane zarówno przez media tradycyjne, jak i social media. To właśnie połączenie rozpoznawalnej marki z umiejętnym zarządzaniem emocjami i nowoczesną komunikacją sprawia, że format nadal pozostaje jednym z najmocniejszych programów rozrywkowych w polskiej telewizji - skwitowała Salwuk-Marko w rozmowie z Plotkiem. 

Więcej o: