Za nami finałowy odcinek "Tańca z gwiazdami". O Kryształową Kulę walczyli: Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Sebastian Fabijański i Julia Suryś, Gamou Fall i Hanna Żudziewicz oraz Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. Poziom był bardzo wyrównany, ale zwycięzca mógł być jeden. Statuetka trafiła do rąk Gamou Falla. Po ogłoszeniu wyników Sebastian Fabijański nie wyglądał na zadowolonego. Co przekazał internautom?
Po wyjściu ze studia Sebastian Fabijański chwycił za telefon i przemówił do internautów. Na nagraniu towarzyszyła mu partnerka taneczna Julia Suryś. - Dziękujemy za wszystkie wiadomości, za komentarze, za głosy, za każde dobre słowo, za wszystkie SMS-y, jesteście wspaniali. Dziękuję... Dziękujemy, naprawdę. Piękna historia. Julia jest piękna, piękny człowiek, a ja mam piękne wspomnienia - powiedział aktor na InstaStories. Sebastian Fabijański wspomniał także o swoim samopoczuciu po odcinku. Czy czuje rozczarowanie? - Trzymajcie się, para numer jeden. Para numer "ok"... jest ok! - usłyszeliśmy. A jak Wy oceniacie werdykt w programie? Dajcie znać w sondzie na dole strony.
Gamou Fall zachwycił widzów i jurorów, co zakończyło się zdobyciem Kryształowej Kuli. Warto podkreślić, że aktor występował m.in. w produkcjach "Zgon przed weselem" oraz "Dzisiaj śpisz ze mną". Gamou Fall jest także modelem i brał udział w międzynarodowych kampaniach. Jak sam przyznał, nie spodziewał się wygranej w finale.
- Dziękujemy, bo to, co wydarzyło się w tym momencie i przez te wszystkie tygodnie, to coś, czego w najśmielszych snach bym sobie nie wymarzył - zaczął na wizji. Podziękował produkcji. - Dziękuję ludziom, dzięki którym mogłem tu przyjść i pokazać, jaki jestem naprawdę, a nie na deskach teatru czy w serialu. Daliście mi platformę, żebym dał wam się poznać. Na początku bardzo się bałem, ale dzisiaj, stojąc w tym miejscu, mogę powiedzieć jedno: zawsze opłaca się być sobą od początku do końca - dodał.
Książulo zszokowany zasadami w pięciogwiazdkowym hotelu. "Dobrze, że za papier nie trzeba płacić"
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Dziennikarka nie wytrzymała podczas kłótni polityków na wizji. Nagle wstała i...
Pogrzeb Andrzeja Morozowskiego. Tłum dziennikarzy i znanych osób żegna przyjaciela
Sianeckiemu na końcu pogrzebu Morozowskiego załamał się głos: Andrzeju, Jędrku...
Tuż przed randką z Ashtonem Kutcherem została zamordowana. Po latach aktor musiał zeznawać
Tak przedstawiła Bursztynowicz na wizji. Drugą wpadkę też zapamiętała na zawsze
Poruszające słowa żony Morozowskiego: Jędruś, żegnaj, kochanie, mój najdroższy człowieku
Syn Ostaszewskiej i Englerta nie owija w bawełnę. "Nikt, kto nie ma sławnych rodziców, nie zrozumie..."