Zbigniew Ziobro zdecydował się opuścić Węgry po tym, jak premierem został Peter Magyar. Polityk odnalazł się w Stanach Zjednoczonych, gdzie dotarł podobno dzięki bezpośredniej interwencji prezydenta Donalda Trumpa. 10 maja były minister sprawiedliwości pojawił się na antenie Telewizji Republika, gdzie potwierdził, że nawiązał współpracę ze stacją. - To dla mnie zaszczyt i bardzo się z tego cieszę, że będę mógł w największej konserwatywnej telewizji w Europie uczestniczyć w debatach i przedstawiać subiektywny punkt widzenia - mówił. Czy fakt, iż Ziobro nawiązał współpracę ze stacją Tomasza Sakiewicza, mógł umożliwić politykowi ucieczkę za ocean? W mediach podnosi się kwestię uzyskania przez niego wizy dziennikarskiej, dzięki czemu mógłby dostać się do Stanów Zjednoczonych.
Portal Wirtualna Polska poprosił o komentarz profesora Tadeusza Kowalskiego, który zasiada w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. - Jest zasada samodzielności nadawcy, on odpowiada, zgodnie z Ustawą o radiofonii i telewizji, za swoje działania programowe. To bardziej miejsce dla działań prokuratury, która oceni, czy mamy do czynienia z przestępstwem. KRRiT może następczo kontrolować głównie działalność programową. Wewnętrzna organizacja, sposób funkcjonowania, stosunki pracy nie są możliwe do kontroli przez radę, a nawet naruszałoby to art. 6. ustawy, mówiący m.in. o samodzielności programowej nadawcy - przekazał ekspert.
W serwisie X Jarosława Olechowskiego pojawiło się oświadczenie Tomasza Sakiewicza. Odniósł się tam do kwestii współpracy ze Zbigniewem Ziobrą. "Telewizja Republika od początku swojego istnienia stoi na straży podstawowych wolności i praw obywatelskich, w tym prawa do niezawisłego sądu. Po 13 grudnia 2023 roku rządzący Polską wielokrotnie naruszali te zasady, czego przykładem było bezprawne pozbawienie wolności chronionych immunitetem posłów opozycji" - czytamy na wstępie.
"W demokratycznym państwie każdy obywatel do czasu prawomocnego wyroku pozostaje niewinny. Nie przesądzamy o winie lub niewinności Zbigniewa Ziobry i innych przeciwników rządu Donalda Tuska, jednak dostrzegamy poważne nieprawidłowości oraz polityczne naciski mogące wpływać na wymiar sprawiedliwości. Dlatego Telewizja Republika nadal będzie bronić podstawowych praw i wolności obywatelskich, udzielać wsparcia osobom, których prawa będą zagrożone, oraz informować w Polsce i za granicą o konieczności przywrócenia poszanowania prawa i standardów demokratycznych zarówno w Polsce jak i w innych państwach Unii Europejskiej" - przekazał Sakiewicz.
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Były menedżer Lewandowskiego wszystko wypaplał. Odsłonił kulisy małżeństwa piłkarza
Maja Chwalińska skradła show przed samym Wimbledonem. Jej nagranie jest hitem!
Szefowa TVN reaguje na odejście Dowbora. "Odważnie..."
Chajzer rozpływa się nad 20-letnią narzeczoną. Dziękuje Bogu i jej babci, a to nie koniec
Doda mówiła o braku podstaw do zabezpieczenia majątku. Jest komentarz rzecznika prokuratury
Rzadkie zdjęcie 15-letnich synów Zając i Krawczyka. Aktorka ma powody do dumy!
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Klaskała z Rubikiem, a teraz narzeka. Po tych słowach Agata się zagotowała!