Kreacja Beaty Tyszkiewicz w "Lalce" Wojciecha Jerzego Hasa z 1968 roku na dobre wpisała się do kanonu polskiego kina. Ponad 50 lat później, we wrześniu 2026 roku doczekaliśmy się dwóch nowych adaptacji dzieła Bolesława Prusa - netfliksowego serialu "Lalka" w reżyserii Pawła Maślony oraz kinowego filmu o tym samym tytule w reżyserii Macieja Kawalskiego. Tym razem w roli Izabeli Łęckiej zobaczymy Sandrę Drzymalską oraz Kamilę Urzędowską. Tyszkiewicz skomentowała udział tych aktorek w nowym wywiadzie.
W rozmowie z "Faktem" Tyszkiewicz wyznała, że jeszcze nie obejrzała dostępnej od 16 września na Netfliksie "Lalki", lecz ma to w planie. - Jeszcze nie widziałam, ale myślę, że obejrzę. W moim wieku ma się już czas na to, żeby oglądać telewizję - skomentowała aktorka. Nie kryła jednak, że wciąż w jej sercu pozostaje wersja filmowa z 1968 roku. - Siłą rzeczy jestem przywiązana do wersji Hasa. To była wspaniała praca i niezwykli aktorzy, jak Jan Kreczmar... To było naprawdę coś nadzwyczajnego. Myślę, że w nowych wersjach może mi zabraknąć aktorów z tamtego pokolenia, którzy mieli w sobie tę niezwykłą jakość i klasę - dodała gwiazda.
Tyszkiewicz stwierdziła też, że ciężko jej porównywać produkcję sprzed lat oraz nowe przedsięwzięcia. - W ogóle tego nie porównuję, bo to zupełnie odrębne sprawy. Od premiery filmu Hasa minęło już tyle lat... Nie ma już tych ludzi, nie ma tamtych fachowców i dawnej techniki. Słyszałam jednak, że w nowej adaptacji bardzo zadbano o wystrój i stronę wizualną - powiedziała w wywiadzie.
Pytana o aktorki młodego pokolenia, Tyszkiewicz wyznała, że nie do końca je kojarzy. Gwiazda miała dla nich także nietypową radę. - Nie kojarzę tych aktorek, ale myślę, że powinny obrać sobie pseudonimy. Mają tak trudne nazwiska, że aż przykro zaczynać karierę od czegoś, czego nikt na świecie nie będzie w stanie zapamiętać - skomentowała w wywiadzie.
Tyszkiewicz powiedziała też, że choć filmowa adaptacja "Lalki" ją zainteresowała, nie pojawi się w kinie, by ją obejrzeć. - Do kina już nie chodzę i raczej nie zrobię wyjątku. W każdym razie życzę wszystkim aktorom po prostu dużej frajdy z premiery ich filmu - podsumowała aktorka.
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Po aferze w TK posłanka PiS przerobiła polski hymn na cześć Nawrockiego. Biejat: Desperacka próba ratowania prezydenta
Krupa, Szczepkowska i Janda odpaliły się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. To im zaszkodzi? Ekspertka nie owija w bawełnę
Marcin Gortat pokłócił się z urzędniczką o imię syna. Wtedy sięgnął po ostateczny argument
Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. "Ciężko jest mówić na głos..."
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Joanna Krupa odpaliła się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. "Tusk, złaź z drogi"
Przez 10 lat była pierwszą damą. Wyszło na jaw, jaką ma emeryturę. Z mężem dzieli ją przepaść