Księżna Kate podczas ostatniego spotkania z pacjentami centrum onkologicznego The Christie w Manchesterze wróciła wspomnieniami do okresu swoich zmagań z chorobą. Żona księcia Williama opowiedziała o mniej oczywistych skutkach leczenia nowotworu, które wpłynęły na jej codzienne funkcjonowanie.
Księżna Kate na początku 2024 roku przekazała opinii publicznej, że wykryto u niej raka. Po zakończeniu terapii poinformowała, że choroba jest w remisji. Od tego czasu stopniowo powraca do obowiązków i coraz częściej angażuje się w działalność związaną ze wsparciem osób chorych.
Podczas wizyty w specjalistycznym ośrodku w Manchesterze księżna spotkała się z pacjentami oraz pracownikami zajmującymi się terapią sztuką. W trakcie jednej z rozmów podzieliła się własnym doświadczeniem z czasu leczenia.
Kate przyznała, że jednym z problemów, z którymi musiała się zmierzyć, były trudności z koncentracją. Okazało się, że leczenie miało wpływ również na tak proste czynności jak czytanie książek czy skupienie się na codziennych zadaniach. Rozmawiając z jednym z pacjentów wyznała, że w tamtym okresie szukała zajęć, które pozwalały jej odpocząć i nie wymagały dużego wysiłku. Szczególnie pomocne okazało się kolorowanie, które dawało jej możliwość skupienia się na chwili bez presji osiągnięcia konkretnego efektu.
Nie wiem, jak u ciebie, ale ja naprawdę nie potrafiłam wtedy czytać ani skupić się na czymkolwiek. A kolorowanie było dla mnie sposobem na odkrywanie ciekawych rzeczy i robienie czegoś, co nie wymaga efektu czy ukończonego dzieła
- wyznała.
W niedawno opublikowanym wpisie księżna Kate zaznaczyła, że choroba nowotworowa zmienia wiele obszarów życia człowieka i jej skutki często wykraczają poza sam proces leczenia. "Każdego roku setki tysięcy osób w tym kraju słyszą słowa, których nikt nie chciałby usłyszeć. To początek drogi, która wystawia na próbę każdy aspekt naszego życia - fizyczny, emocjonalny, psychiczny i duchowy. Jej skutki wykraczają daleko poza samą chorobę, wpływając na relacje z rodziną i przyjaciółmi, życie zawodowe oraz te ciche chwile, gdy zostajemy sami ze swoimi myślami" - zaczęła księżna Kate w instagramowym wpisie.
Księżna Walii odniosła się również do własnych przeżyć i przyznała, że sama doświadczyła tego, jak ogromny wpływ ma choroba na człowieka. "Rak nie dotyka tylko ciała. Zmienia sposób myślenia i odczuwania, a także głęboko wpływa na każdy aspekt życia. Wiem to z własnego doświadczenia. Przekonałam się również, że droga przez leczenie i życie po jego zakończeniu wymaga czegoś więcej niż samej medycyny" - dodała. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Kwaśniewska zdradziła, jak mówi do niej mąż. "Musicie to wyciąć"
Trump nazwał dziennikarkę CNN "głupią". Kaitlan Collins pokazała mocne nagranie
Eurowizja Junior 2026. Poznaliśmy wyniki konkursu! Jak poradził sobie polski reprezentant?
Woźniak była w szoku. Pokazała, co zastała w przymierzalni. "Przesadzam?"
Daniel Martyniuk nie chce pracować w zawodzie. Ujawnił, jaką kwotę daje mu mama
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje
Policja wiedziała o zarzutach wobec ojca Meghan Markle. Teraz wraca do sprawy szokującego listu
Siostra zakonna oburzona wpisem Chorosińskiej. "Pani Dominiko, jak można?"
Córka Cezarego Pazury jest niemal rówieśniczką Edyty. Po latach wyznała, co naprawdę je łączy