Księżna Kate w marcu 2024 roku poinformowała, że zdiagnozowano u niej nowotwór i rozpoczęła chemioterapię. W styczniu ubiegłego roku przekazała informację, że choroba jest w remisji. Od tego czasu księżna Walii sporadycznie mówi o swoim stanie zdrowia, jednak bardzo mocno angażuje się we wsparcie innych osób zmagających się z rakiem. W ramach podniesienia świadomości na temat życia po diagnozie nowotworu księżna Kate w ciągu 24 godzin wspięła się na trzy najwyższe szczyty w Wielkiej Brytanii, o czym poinformowała we wpisie opublikowanym 28 czerwca.
"Każdego roku setki tysięcy osób w tym kraju słyszą słowa, których nikt nie chciałby usłyszeć. To początek drogi, która wystawia na próbę każdy aspekt naszego życia - fizyczny, emocjonalny, psychiczny i duchowy. Jej skutki wykraczają daleko poza samą chorobę, wpływając na relacje z rodziną i przyjaciółmi, życie zawodowe oraz te ciche chwile, gdy zostajemy sami ze swoimi myślami" - zaczęła księżna Kate w instagramowym wpisie.
Żona księcia Williama wprost odniosła się również do własnych doświadczeń. "Rak nie dotyka tylko ciała. Zmienia sposób myślenia i odczuwania, a także głęboko wpływa na każdy aspekt życia. Wiem to z własnego doświadczenia. Przekonałam się również, że droga przez leczenie i życie po jego zakończeniu wymaga czegoś więcej niż samej medycyny" - czytamy.
W dalszej części wpisu księżna Kate opowiedziała, dlaczego zdecydowała się wziąć udział w wyzwaniu National Three Peaks Challenge polegającym na zdobyciu trzech najwyższych szczytów w Szkocji, Walii i Anglii w ciągu doby. Jak podkreśliła, nie chodziło tylko o próbę fizycznej wytrzymałości. "Ale także okazję do pokazania, jak wygląda życie po diagnozie, i by odwdzięczyć się za otrzymane wsparcie" - zaznaczyła.
"Podejmując to wyzwanie, chcę zwrócić uwagę na to, jak głęboki wpływ na życie człowieka ma poważna choroba, oraz podkreślić znaczenie holistycznej opieki zdrowotnej. Każdy człowiek jest inny, dlatego tak ważne jest podejście do opieki, które uwzględnia całą osobę. Dzięki temu osoby zmagające się z nowotworem mogą lepiej radzić sobie z niezwykle osobistym doświadczeniem, jakim jest diagnoza" - pisze księżna Kate.
Księżna Kate dodała również, że liczy, aby zmieniła się przyszłość holistycznej opieki onkologicznej, a pacjencji mogli korzystać ze spersonalizowanego wsparcia. "Chodzi o odnalezienie równowagi w sposobie, w jaki żyjemy. Między wysiłkiem a akceptacją, między kontrolą a zaufaniem, między nieustannym myśleniem a po prostu byciem tu i teraz" - przekazała. "Bo ostatecznie odwaga nie polega jedynie na tym, by iść naprzód. To także umiejętność pozostania silnym, zachowania więzi z innymi i życia chwilą - niezależnie od tego, jaką drogą idziemy" - podsumowała wpis.
Emocjonalne słowa księżnej Kate niezwykle poruszyły jej obserwujących. Wpis, zaledwie w godzinę po publikacji, zdobył ponad 100 tys. polubień i pojawiła się pod nim lawina komentarzy od osób dziękujących księżnej za ten gest. "Jesteś inspiracją. Gratulacje. Jesteśmy z ciebie dumni", "Piękne słowa, z którymi wiele osób będzie mogło się z nimi utożsamić", "To prawdziwa lekcja klasy i odwagi. Życzę dużo zdrowia" - czytamy"
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty
Kosztowny koszmar Kajry. Pierścionek za ponad 350 tys. zł przepadł bez śladu
Córka Mandaryny i Wiśniewskiego rosła na oczach Polaków. Padły gorzkie słowa. "Chcieli mnie poniżyć"
Nie żyje Joanna Rawik. Wybitna artystka była legendą polskiej estrady
Zalali Wieniawę komentarzami. Jednogłośnie ocenili jej występ z Bocellim
Niebezpieczny upadek Skolima na koncercie. Jest oświadczenie w tej sprawie
Wieniawa i Bocelli zaśpiewali na jednej scenie. Wiemy, jak poradziła sobie artystka. "Nie dała się zbić z tropu"