Wieniawa i Bocelli zaśpiewali na jednej scenie. Wiemy, jak poradziła sobie artystka. "Nie dała się zbić z tropu"

Julia Wieniawa pojawiła się u boku Andrei Bocellego na gdańskiej Polsat Plus Arenie. Występ polskiej artystki ze światowej sławy śpiewakiem oceniły dla Plotka ekspertki.
Julia Wieniawa i Andrea Bocelli
Fot. KAPiF, Instagram.com/juliawieniawa

Julia Wieniawa w ostatnich latach mocno skupiła się na rozwoju swojej kariery muzycznej. Choć artystka dała nam się poznać przede wszystkim jako aktorka, ma też na koncie dwa albumy, a jej piosenki podbijają listy przebojów. Teraz może dołożyć do tego kolejny sukces. 14 sierpnia Wieniawa wystąpiła wraz z Andreą Bocellim podczas jego koncertu w Gdańsku. O ocenę jej wykonania poprosiliśmy nauczycielkę śpiewu, Oliwię Łukawską oraz trenerkę głosu Agnieszkę Hekiert.

Zobacz wideo Julia Wieniawa o śpiewaniu na żywo w Sopocie. "Mocne zetknięcie z rzeczywistością"

Julia Wieniawa zaśpiewała z Andreą Bocellim. "Delikatna, ale przy tym bardzo precyzyjna"

Mimo iż tego wieczoru na scenie pojawiło się wielu gości specjalnych, to właśnie Wieniawa przyciągnęła najwięcej uwagi. Wraz z Bocellim wykonała utwór "Canto della terra". Pod nagraniami z koncertu prędko zaroiło się od komentarzy zachwyconych fanów artystki. Jak jednak oceniają jej wykonanie ekspertki? - Niewątpliwie występ u boku wokalisty przez wielkie W, takiego jak Andrea Bocelli, jest ogromnym wyróżnieniem, a Julia Wieniawa zaprezentowała się naprawdę świetnie - skomentowała Oliwia Łukawska. 

- Jak każdy wie, Julia jest tytanem pracy, między innymi wokalnej, a na przestrzeni lat jej głos rozwija się razem z nią. W jej występie słychać i widać pasję. Najbardziej urzekają mnie fragmenty, gdy Julia śpiewa w rejestrze głowowym. Jest zarazem delikatna, ale przy tym bardzo precyzyjna - oceniła dalej nauczycielka śpiewu, pochylając się też nad "współpracą" z Bocellim na scenie. 

- Głosy artystów, mimo różnych stylistyk, bardzo dobrze ze sobą współbrzmią, dając sobie przestrzeń, a zarazem uzupełniając się. Występy na żywo wiążą się z dużymi emocjami, które wpływają na emisję głosu - jednak Julia nie dała się im zbić z tropu i zaprezentowała się na światowym poziomie - podsumowała Łukawska. Agnieszka Hekiert zwróciła za to uwagę na inne aspekty.

 

To mogło wybrzmieć lepiej podczas występu Julii Wieniawy i Andrei Bocellego

- Podstawą występu z taką gwiazdą jak Andrea Bocelli jest zachwyt nad jego wyjątkowością. Zachwyt ten prowadzi frazę, dopełniając jego wokal. Andrea ma ogromne doświadczenie sceniczne, a tym samym bardzo osadzoną frazę, mocne wibrata, przepiękny równy rezonans. Wokal rozrywkowy Julii pięknie dobarwiał wokal klasyczny Andrea - oceniła dla Plotka Hekiert, analizując śpiew polskiej gwiazdy. - Julia ma cudowną lekkość i eteryczność sceniczną. Jak śpiewała sama - nie dociskała nic i to było bardzo piękne - stwierdziła ekspertka, dzieląc się też małą uwagą.

- Natomiast podczas dwugłosowych partii zabrakło mi współbrzmienia zarówno w rezonansie, jak i osadzeniu końcówek fraz oraz timingu (tzw. byciu razem na słowach). Niemniej brawa dla Julii za spokój wykonania i odwagę - podsumowała Agnieszka Hekiert.

Więcej o: