Oskar Wojciechowski i Klaudia Halejcio pojawili się niedawno w programie "W moim stylu", gdzie przed kamerami porozmawiali z Magdą Mołek. Poruszyli przy tym m.in. temat zdrowia psychicznego. Biznesmen podzielił się wówczas kontrowersyjnymi słowami o depresji. - Ile jest ludzi, że komuś się po prostu nie chce, mają to wszystko, za przeproszeniem, w d***e? (...) Wszyscy nagle jakieś przypadłości mają, a jest wiele ludzi po prostu leniwych, bez celu i jasno trzeba sobie to powiedzieć - mówił w podcaście. Po premierze odcinka na ukochanego aktorki spłynęła fala krytyki. Teraz postanowił na nią odpowiedzieć.
"Tak, depresja jest chorobą. Wiem. Wszyscy wiemy. I nikt przy zdrowych zmysłach tego nie kwestionuje, ja też nie. Ale skoro już mamy to za sobą i nikt się nie obrazi, to może porozmawiamy o tym, o czym nikt nie chce rozmawiać?" - zaczął w swoim wpisie Wojciechowski, odnosząc się do poruszenia po jego wcześniejszych słowach w programie Mołek na temat depresji. "Bo obok osób naprawdę chorych siedzi armia ludzi, którzy nie mają depresji. Mają brak celu. Brak ambicji. Brak chęci do wstania z kanapy. Brak pomysłu na życie. I zamiast to sobie powiedzieć wprost, (...) idą do specjalisty i wychodzą z diagnozą, która zwalnia ich ze wszystkiego" - dopisał dalej biznesmen.
Wojciechowski zaznaczył dalej, że nie chciał zakpić z osób chorych na depresję, a media miały skupić jedynie na części jego wypowiedzi. "Nie, że depresja nie istnieje. Nie, że chorzy są leniwi. Nie, że nie potrzebują pomocy. Powiedziałem, że pod płaszczem depresji chowa się armia ludzi, którzy nie są chorzy, tylko wygodni" - kontynuował w obszernym poście. Ukochany gwiazdy skrytykował również system opieki psychicznej. "Psycholog zarabia, kiedy przychodzisz co tydzień. Psychiatra zarabia, kiedy wypisuje receptę. Firma farmaceutyczna zarabia, kiedy połykasz tabletkę. I nikt w tym łańcuchu nie zarabia na tym, żebyś wstał z kanapy, znalazł cel i przestał potrzebować ich usług" - przekazał Wojciechowski.
- Depresja jest chorobą, a nie przejawem słabego charakteru, lenistwa czy braku ambicji. Tymczasem osoby chorujące bardzo często już zmagają się z poczuciem winy i przekonaniem, że "za mało się starają" - stwierdziła w rozmowie z Plotkiem psycholożka Marta Młyńska. To właśnie m.in. do jej słów Wojciechowski postanowił odnieść się w swoim oświadczeniu. Ekspertka zaznaczyła po jego pierwszej wypowiedzi, że podobne słowa mogą sprawiać, iż osoby zmagające się z problemami, będą jeszcze bardziej odwlekać moment szukania pomocy.
- To może mieć straszne skutki. Depresja to choroba, którą się leczy: tu najczęściej potrzebna jest farmakoterapia i psychoterapia. Im później ktoś po nie sięgnie, tym większe prawdopodobieństwo życia w cierpieniu. Poza tym depresja to choroba śmiertelna. Dlatego warto zachować ostrożność w formułowaniu takich ocen - dodała specjalistka. Więcej przeczytacie w artykule: "Narzeczony Halejcio publicznie zakpił z depresji. Psycholożka: To może mieć straszne skutki".
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
Holecka ledwo wytrzymała. Po tych słowach Kaczyńskiego z trudem ukryła śmiech
Dom Agnieszki Maciąg wystawiony na sprzedaż. "Zbyt wiele wspomnień"
Ostałowska przeszła na dietę i schudła 10 kg. Zmieniła się nie do poznania. "To mi bardzo pomaga"
Pola Wiśniewska przerwała milczenie. Tak podsumowała oświadczenie Wiśniewskiego. "Nie było przypadkowe"
Chorosińska z mężem w TV Trwam radzą, jak stworzyć udany związek. Internauci się zagotowali
Oskar Wojciechowski odpalił się o "śmierdzących leniach". "Idą na studia, żeby przedłużyć dzieciństwo"
Julia von Stein żałuje liftingu twarzy. "Jeżeli wydaje się wór pieniędzy...". Podda się kolejnej operacji
Kebab firmowany przez Chajzera obrzucony zgniłym jedzeniem. "Zaatakowali ciężko pracującą rodzinę"
Dobrosz-Oracz bawiła się na koncercie Pitbulla. Nagrania i zdjęcie prędko zniknęły