Blanka Lipińska o nowej zbiórce Łatwoganga. Nagle padły gorzkie słowa. "Nie liczcie na nic więcej"

Blanka Lipińska została wywołana i zabrała głos w sprawie nowej zbiórki Łatwoganga. Nikt się nie spodziewał tak gorzkich słów. Wspomniała o hejcie.
Blanka Lipińska o nowej zbiórce Łatwoganga. Nagle padły gorzkie słowa
instagram.com/blanka_lipinska/Youtube/latwogang

22 maja Łatwogang rozpoczął kolejną akcję charytatywną, ruszając w podróż rowerem z Zakopanego do Gdańska, by zebrać na leczenie Maksa Tockiego. Jego podróż można oglądać od początku na youtube'owym streamie. Po niemal 40 godzinach jazdy udało mu się osiągnąć cel i zebrał 12 milionów złotych. Głos w tej sprawie zabrała Blanka Lipińska i zaskoczyła wyznaniem.

Zobacz wideo Wzruszający gest Władimira Semirunnija na streamie Łatwoganga. "Nie mam kasy, ale chcę dać coś wartościowego"

Blanka Lipińska o nowej zbiórce Łatwoganga. Wspomniała o hejcie

Blanka Lipińska wzięła udział w pierwszej akcji charytatywnej Łatwoganga, gdy zbierał pieniądze na Fundację Cancer Fighters i dzięki ogromnemu wsparciu udało mu się pobić rekord. Autorka erotyków pojawiła się wtedy w jego mieszkaniu i zgodziła się nawet ogolić swoją głowę, zachęcając tym samym widzów do wpłat. Gdy na liczniku wybiły 73 miliony, odpalono maszynkę. Mogłoby się więc wydawać, że gdy Łatwogang ruszył w trasę, znów zbierając pieniądzę na pomoc dla chorego chłopca, Blanka Lipińska chętnie go wesprze i nagłośni akcję. Nic bardziej mylnego. 

Celebrytka wspomniała o akcji dopiero wtedy, gdy jeden z fanów napisał do niej wiadomość. "Blanka, masz zasięgi... Łatwogang jedzie rowerem przez Polskę i próbuje zebrać ogromną kwotę na leczenie ciężko chorego chłopca. Wrzucisz jakieś info?" - czytamy. Wywołana Blanka Lipińska zabrała głos, nie wrzucając jednak żadnego linka do zbiórki. "Proszę bardzo, wrzucam. Ale nie liczcie na nic więcej, bo po ostatniej akcji i hejterskich komentarzach ze strony ludzi i mediów nie mam ochoty na powtórkę z rozrywki!" - napisała.

"Myślę, że tak wielu osobom dostało się przy poprzedniej, na tak wielu absurdalnych płaszczyznach, że nie będę zdziwiona, jeśli nie wezmą w tej udziału. A z pretensjami zapraszam do tych, co podżegali do mowy nienawiści" - dodała. 

Blanka Lipińska ogoliła głowę. Potem wyjawiła, jak się z tym czuje

Po tym, jak Blanka Lipińska zgodziła się ogolić głowę podczas streama Łatwoganga, opowiedziała, jak źle czuje się bez włosów. - Jak wyszłam z tego streama i wsiadłam do windy, i spojrzałam w lustro pierwszy raz, to sobie pomyślałam, że nie chcę patrzeć w lustro przez co najmniej parę tygodni - przyznała już na wstępie. - I ja to zrobiłam z premedytacją. I ja miałam wybór. A kobiety chore na raka, dzieciaki, one tego wyboru nie mają - podkreśliła ze łzami w oczach.

- Ja dopiero teraz, nie mając włosów, zrozumiałam, co oni przeżywają. To jest po prostu, k***a, straszne. Obiektywnie. Możecie mi powiedzieć, że dobrze wyglądam, ale ja się wcale tak nie czuję. Czuję się po prostu, k***a, strasznie - podsumowała. Za te słowa wylał się na nią hejt.

Więcej o: