Anthony Hopkins jest cenionym aktorem z imponującą filmografią. Widzowie kochają go za role w takich produkcjach jak "Milczenie owiec", "Hannibal", "Słaby punkt" i "Ojciec". Utalentowany 88-latek jest też bardzo aktywny w mediach społecznościowych, gdzie publikuje zdjęcia i nagrania ukazujące jego codzienność. Najnowsza fotografia aktora zwróciła szczególną uwagę internautów.
Anthony Hopkins, publikując materiały na Instagramie i TikToku, udowadnia, że cieszy się z prostych przyjemności. Laureat Oscara pokazuje, jak świetnie bawi się, tańcząc, malując obrazy czy czytając książki w towarzystwie swojego ukochanego kota. Tym razem 88-latek zdradził fanom (na Instagramie zgromadził 6,6 mln obserwatorów), że pasjonuje się też piłką nożną. 6 lipca opublikował zdjęcie, do którego zapozował wraz z żoną - aktorką Stellą Arroyave.
Uwagę fanów przyciągnęły zwłaszcza stylizacje pary. Hopkins miał bowiem na sobie koszulkę reprezentacji Anglii, a tymczasem jego żona wybrała koszulkę z w barwach meksykańskiej reprezentacji. "Wszyscy jesteśmy zwycięzcami... #WorldCup2026" - podpisał zdjęcie Hopkins. Wpis aktora wywołał duże poruszenie. Niektórzy fani szybko zaczęli żartować z gwiazdora, przypominając, że jest niezwykle dumny ze swoich walijskich korzeni. "Ty jesteś Walijczykiem!", "Co pan robi? Przecież jest pan Walijczykiem!" - pisali w komentarzach pod postem. Wiadomo, że zwyciężyła drużyna, której kibicował Hopkins.
Pierwszą żoną Hopkinsa była Petronella Barker, z którą ożenił się w 1966 roku. To z nią gwiazdor Hollywood doczekał się jedynego dziecka - córki Abigail. Drugi ślub aktor wziął z Jennifer Lynton - ich małżeństwo zakończyło się w w 2002 roku po niemal 30 wspólnych latach. Trzecią żonę, młodszą o 19 lat Kolumbijkę Stelle Arroyavę, Hopkins poznał w 2001 roku. Choć planowała zostać aktorką, szybko porzuciła te marzenia i założyła własny biznes - sklep z antykami w Los Angeles. To właśnie tam para się poznała. W 2003 roku wzięli ślub. "Stella poznała mnie, kiedy od lat byłem zamknięty w sobie, chociaż nie zdawałem sobie z tego sprawy i myślałem, że jestem całkiem zadowolony ze swojego życia. Zmagałem się wtedy z depresją i nikomu nie ufałem, a już na pewno nie kobietom" - mówił Hopkins w wywiadzie dla "The Independent".
To właśnie dzięki żonie zrzucił 34 kilogramy. - Moja żona to dyktatorka. Muszę pilnie przestrzegać diety, więc chodzę sześć dni w tygodniu na siłownię i maszeruję. Nie jem makaronów, ani dokładek, a kanapki mogę zaserwować sobie raz na jakiś czas - mówił żartobliwie w rozmowie z dziennikarką "The New York Post".
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Stylistka nie patyczkowała się, oceniając stylizacje Węgiel i Mgleja. "Równie dobrze moglibyśmy przyjść w kołdrze"
Coraz więcej osób bierze ślub z samym sobą. Tak można skomentować decyzję Racewicz
Sąd decyduje o przyszłości dzieci Wiśniewskich. Prawnik zabrał głos
Zjadłam jagodziankę Gessler za 38 złotych. Warto? Byłam w szoku od pierwszego kęsa
48-letni miliarder od lat walczy z upływającym czasem. Właśnie usłyszał o nieuleczalnej chorobie
Rzadkie schorzenie Brada Pitta wpływa na jego relacje z ludźmi. "Myślą, że ich nie szanuję"
Nie żyje Lauren Bennett z G.R.L. Miała 37 lat
Uznańska-Wiśniewska w żałobie. "Dziękuję za wszystko"