Joanna Racewicz zaskoczyła fanów, publikując ujęcia z chwil, gdy poślubiła samą siebie. Więcej dowiecie się z tego artykułu: Racewicz wzięła ślub sama ze sobą. Krytycy pytali: Po co? Teraz wprost im odpowiada. Co ciekawe, takie ceremonie stają się coraz popularniejsze. Czy to pokazuje zmiany w społeczeństwie i potrzebę doceniania samego siebie? Postanowiliśmy zapytać o te kwestie ekspertki - wedding planerkę Karolinę Piekarę oraz ekspertkę rynku ślubów premium i destination weddings, Katarzynę Karpińską. Porozmawialiśmy również z psycholożką, Magdaleną Chorzewską. Tego dowiedzieliśmy się o symbolicznych ślubach, na które decyduje się coraz więcej osób.
Katarzyna Karpińska w rozmowie z Plotkiem zwróciła uwagę, że ślub z samym sobą to efekt zmian społecznych. - Przez dziesięciolecia ślub był przede wszystkim społecznym potwierdzeniem relacji z drugą osobą. Dziś coraz częściej ceremonie służą również opowiedzeniu własnej historii i zamanifestowaniu ważnego momentu w życiu. To pokazuje szerszą zmianę kulturową. Odchodzimy od przekonania, że najważniejsze życiowe etapy muszą być definiowane przez społeczne normy. Coraz większą wartość ma świadomy wybór i nadawanie znaczenia wydarzeniom na własnych zasadach - uważa ekspertka.
Ujawniła, że dziś pary młode stawiają nie tyle na formę, co na intencję. - Niezależnie od tego, czy jest to ślub dwojga ludzi, odnowienie przysięgi czy symboliczna ceremonia dla samego siebie - potrzeba jest podobna. Chcemy zatrzymać się na chwilę, nazwać ważny moment i nadać mu rangę poprzez rytuał. Nie odbieram tego jako sygnału, że tradycyjne małżeństwo traci na znaczeniu. Raczej jako dowód, że współczesny człowiek coraz częściej szuka autentyczności i chce celebrować ważne momenty w sposób, który jest zgodny z jego wartościami i osobistą historią - tłumaczy nam Karpińska. - Myślę, że właśnie dlatego obserwujemy dziś renesans rytuałów. Nie dlatego, że ludzie potrzebują więcej wydarzeń. Potrzebują więcej znaczeń. Ceremonia staje się przestrzenią, w której można świadomie zatrzymać się, domknąć pewien etap i powiedzieć: "ten moment jest dla mnie ważny" - dodaje.
Karolina Piekara zauważa, że dziś pary młode mają potrzebę, by ich śluby były "jak najbardziej osobiste i spersonalizowane". Wspomniała o wygłoszeniu własnych przysiąg. - Podczas ceremonii cywilnej w teorii jest taka możliwość, ale nie każdy urzędnik też powie o tym parze i umożliwi im wypowiedzenie kilku słów od siebie. Taka ceremonia symboliczna pozwala na różnego rodzaju rytuały, które są piękne, wzruszające i mają na pewno wartość dla pary, która zostaje z nimi na dłużej - uważa wedding planerka. - Pary decydują się na taką formę ze względu na fakt, że ceremonii cywilnej nie udzieli nam nikt w niedzielę czy święto państwowe. Ceremonie kościelne również nie odbywają się w każdym kościele, o każdej godzinie, każdego dnia. W niektórych kościołach ksiądz w piątek nie udzieli ślubu. Wynika to czasami ze zwykłej logistyki - dowiadujemy się.
Piekara zwróciła uwagę również na pary jednopłciowe. - Jeśli chodzi o pary jednopłciowe, w naszym kraju to jedyna forma ceremonii, jaką mogą wziąć. Świadczy to o pewnej przemianie, zrozumieniu potrzeb społeczeństwa i tego jak się zmieniamy - sądzi ekspertka. - Pary, które biorą teraz ślub, są coraz bardziej świadome. Mają to wszystko przemyślane. Chcą wziąć ślub na własnych zasadach. Nie chcą być wbijane w schematy. To podejście do relacji, samoakceptacji, jest totalnie inne niż dziesięć lat temu - dodaje.
Postanowiliśmy porozmawiać o ślubie Racewicz również z psycholożką. Magdalena Chorzewska zwróciła uwagę, że gest dziennikarki "to bardziej symbol niż deklaracja, że druga osoba nie jest już potrzebna". - Coraz więcej ludzi chce najpierw zbudować dobrą relację z samym sobą, zamiast wchodzić w związek z lęku przed samotnością. Taka ceremonia pokazuje zmianę społeczną. Dziś większą wartość przypisujemy autentyczności, samoakceptacji i świadomym wyborom - tłumaczy ekspertka. Jednak zauważa, że nie jest to koniec małżeństw, jakie znamy. - Nie oznacza to końca tradycyjnego małżeństwa, ale tego, że dla wielu osób staje się ono wyborem, a nie społecznym obowiązkiem - podsumowała.
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie
Dolly Parton nie żyje. Gwiazda country miała 80 lat
Dolly Parton trafiła przed śmiercią do szpitala. Wiadomo, co jej dolegało
Woronowicz przemówił w kościele i opowiedział o... swojej teściowej. "To może być dla kogoś szok"
Gwiazda "Gogglebox" znów zakochana. Pochwaliła się romantycznymi kadrami
Książulo dostał list od YouTube'a. Oto, co napisano do influencera
Ślub Filipa Chajzera coraz bliżej. Zdradził, co z naukami przedmałżeńskimi