Adam Giza z pracą w telewizji jest związany od lat. Debiutował w Telewizji Silesia, prowadząc m.in. poranny program "Radio Silesia na Wizji". W 2017 roku trafił jednak do TVP i zaczynał od prezentowania pogody w "Dzień dobry Polsko!", a potem był gospodarzem tego programu wraz z Justyną Śliwowską-Mróz. Rok później miał okazję współprowadzić z Anną Popek "Wstaje dzień", a następnie został gospodarzem "O tym się mówi" w TVP Info. Choć wydaje się, że jego kariera potoczyła się błyskawicznie, to jednak na początku pracy w Telewizji Polskiej spotkało go sporo przykrości.
Początki pracy w TVP nie były dla Adama Gizy łatwe i przyjemne. Choć wcześniej wiódł aktywny tryb życia, ważył 72 kilogramy i był bardzo wysportowany - 14 razy zdobył medal w Mistrzostwach Polski Juniorów w triathlonie, był też członkiem Kadry Narodowej Juniorów w 2005 roku, to potem jego ciało znacznie się zmieniło.
Gdy trafił do TVP, jego nowy wygląd skupił uwagę prezesa, który nie gryzł się w język. "Kiedy kilka lat temu trafiłem do telewizji, okazało się, że nie wystarczy talent i umiejętności zaciekawienia widza. Liczy się przede wszystkim wygląd! Usłyszałem od jednego z prezesów, że albo 10 kilo mniej albo "do widzenia". To była motywacja, żebym wziął się za siebie. W sumie na dobre mi wyszło" - powiedział Adam Giza w rozmowie z "Super Expressem".
Prezenter szybko wziął się za siebie i rzeczywiście bardzo schudł. Przyznał, że teraz dba o formę, biega dla przyjemności i zdrowo się odżywia. Na swoim instagramowym profilu regularnie pokazuje zdjęcia z kolejnych treningów. Widać, że najbardziej ceni sobie jazdę na rowerze.
Na łamach "Super Expressu" prezenter przyznał też, że nie tylko słowa prezesa go zmotywowały, ale także żona. Wiola jest bowiem dietetykiem i ponoć "liczyła mu kalorie oraz zaganiała do ćwiczeń nawet na wyjeździe z okazji piątej rocznicy ślubu" - informował wtedy tabloid.
Wiola jest dietetykiem, więc o leniuchowaniu nie ma mowy. Odpoczywamy aktywnie. Biegamy, jeździmy rowerami, pływamy i zdrowo się odżywiamy. Lubimy razem trenować, motywować się nawzajem - powiedział Adam Giza w rozmowie z "Super Expressem".
Poza sportem, zdrowym odżywianiem i dziennikarstwem, Adam Giza pasjonuje się też medycyną. Przyznał, że zainteresował się tą tematyką dzięki serialowi "Na dobre i na złe". Ukończył nawet studia na kierunku logopedia. Współpracuje nawet ze stacjami szpitalnymi: Telewizją Zdrowie i Doktor TV. Przeczytaj też: Afera z "przypadkowym przechodniem" w TVP. Autor materiału reaguje. "Spotkamy się w sądzie"
Kulisy zmian w "halo tu polsat". "Cichopek źle wypadła w badaniach"
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
Badach spotkał Jansona po wielu latach. Co słychać u lidera Varius Manx?
Ewa Woydyłło wydała oświadczenie po kontrowersyjnym wywiadzie. "Nie miałam złych intencji"
Brad Pitt nie odpuszcza Angelinie Jolie. Sąd ma zdecydować o jej finansach
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
To Karol Nawrocki wcina na śniadanie. Kucharz wygadał się, co dla niego przygotowuje
Królikowski pokazał się publicznie pierwszy raz od czasu rozwodu. Tak się zachowywał