Zapadł wyrok ws. Shakiry. W tle prawie 70 milionów dolarów

Shakira została oskarżona o to, że nie zapłaciła hiszpańkiemu urzędowi skarbowemu podaktu za 2011 rok. Chodziło wówczas o 64 miliony dolarów. Teraz o sprawie znów zrobiło się głośno. Wszystko przez wyrok, który zapadł w Sądzie Audiencia Nacional w Madrycie.
Shakira
Fot. REUTERS/Ricardo Moraes

Shakira ma powody do radości. Właśnie zakończyła się sprawa sądowa toczona przeciwko niej, której początki sięgają aż 2011 roku. Sąd Audiencia Nacional w Madrycie uznał jej apelację. Teraz na jej konto ma wpłynąć 70 milionów dolarów, co w przeliczeniu na złotówki daje prawie 255 milionów złotych

Shakira wygrała w sądzie

Shakira przed laty stanęła przed sądem oskarżona o oszustwa podatkowego. W 2021 roku hiszpańska agencję podatkowa nałożyła na nią wysokie kary podatkowe. Chodziło o 64 miliony dolarów (w przeczeniu to 233 milionów złotych). Teraz Sąd Audiencia Nacional w Madrycie nakazał hiszpańskiemu urzędowi skarbowemu zwrot artystce wskazanych środków wraz z odsetkami. O tym, że na konto piosenkarki ma wpłynąć 70 milionów dolarów poinformowała sama zainteresowana i jej obrońca. 

Po ponad ośmiu latach znoszenia brutalnych ataków publicznych, zorganizowanych kampanii mających na celu zniszczenie mojej reputacji i nieprzespanych nocy, które ostatecznie odbiły się na moim zdrowiu i dobrostanie mojej rodziny, Sąd Najwyższy w końcu wyjaśnił sprawę

- powiedziała piosenkarka."Każdy etap procesu został ujawniony, zniekształcony i nagłośniony, wykorzystując moje nazwisko i wizerunek publiczny (...). Dziś ta narracja rozpada się i to z pełną mocą orzeczenia sądowego" - dodała Shakira.

Tajemnica wygranej Shakiry w sądzie ujawniona

Sędzia orzekł, że oskarżyciel nie udowodnił, że Shakira spędziła w Hiszpanii ponad 183 dni w 2011 roku, co jest wymogiem hiszpańskiego prawa, aby zostać uznanym za rezydenta podatkowego w tym kraju. Grzywna była więc bezprawna, bo opierała się na założeniu, że "rezydencją podatkową piosenkarki w roku podatkowym 2011 była Hiszpania, co nie zostało udowodnione". Przypomnijmy, że w tym czasie Shakira była związana z Hiszpanią ze względu na związek z byłym piłkarzem FC Barcelona Gerardem Pique, a orzeczenie sądu odnosi się wyłącznie do podatków należnych za 2011 rok.

Jak podaje Reuters, hiszpański urząd skarbowy ma złożyć apelację do Sądu Najwyższego, a do czasu wydania ostatecznego orzeczenia ma nie dokonać żadnej płatności. Warto w tym miejscu nadmienić, że w 2023 roku Shakira zawarła niezależne porozumienie z prokuraturą, aby uniknąć procesu w związku z zarzutami niezapłacenia 14,5 mln euro hiszpańskiego podatku dochodowego w latach 2012-2014.

Więcej o: