Mimo że Eurowizja 2026 jest już przeszłością, polscy fani konkursu są nadal w emocjach. Nie chodzi jednak o wynik Alicji Szemplińskiej, która zajęła 12. miejsce, a o decyzję polskiego jury. Komisja przyznała bowiem 12 punktów reprezentantowi Izraela, co oburzyło wielu widzów. Nie da się ukryć, że udział ów kraju wzbudza kontrowersje ze względu na jego działania w Strefie Gazy, a także przyłączenie się do konfliktu na Bliskim Wschodzie. W sieci cały czas huczy, a EBU dolewa oliwy do ognia. Ujawniono, jak głosowali poszczególni jurorzy. Jeden z nich przyznał Noami Bettanowi 12 punktów - inny był po przeciwnej stronie barykady.
W skład tegorocznego jury, które oceniało eurowizyjne występy, wchodzili: Eliza Orzechowska, Filip Kuncewicz, Jasiek Piwowarczyk, Viki Gabor, Staś Kukulski, Wiktoria Kida oraz Maurycy Żółtański. Komisja musi mierzyć się z wieloma obelgami pod swoim adresem, a niektórzy internauci posuwają się do skandalicznych gróźb. Wszystko przez przyznanie 12 punktów Izraelowi - jako jedyne jury w całym konkursie.
EBU ujawniło, jak głosowali poszczególni jurorzy - choć nie odtajniono nazwisk. Wiadomo, że jeden z oceniających przyznał Noami Bettanowi najwyższą liczbę punktów. Pozostali nie byli tak przychylni. Jeden z jurorów nie podarował reprezentantowi Izraela nawet jednego oczka.
Juror A - 1 (miejsce) - 12 punktów
Juror B - 2 (miejsce) - 10 punktów
Juror C - 5 (miejsce) - 6 punktów
Juror D - 3 (miejsce) - 8 punktów
Juror E - 2 (miejsce) - 10 punktów
Juror F - 7 (miejsce) - 3 punkty
Juror G - 24 (miejsce) - 0 punktów
Filip Kuncewicz był jednym z jurorów podczas tegorocznej Eurowizji. W oświadczeniu dla Pudelka wyjaśnił, jak wygląda proces głosowania. "System EBU działa w oparciu o algorytm, który łączy siedem indywidualnych rankingów w jeden końcowy wynik. Piosenka może otrzymać 12 punktów nawet wtedy, gdy żaden juror nie umieścił jej na pierwszym miejscu swojej listy. Analogicznie - brak punktów nie oznacza, że nikt nie uwzględnił danego utworu w swoim rankingu. (...) Wiele osób uznało, że skoro Polska przyznała 12 punktów Izraelowi, to oznacza, że siedmioro jurorów wspólnie podjęło taką decyzję. Tymczasem końcowy wynik jest efektem działania algorytmu EBU, który łączy siedem niezależnych, tajnych rankingów w jeden rezultat. Żaden z jurorów przed ogłoszeniem wyniku nie zna finalnego układu punktów" - tłumaczył.
Zaznaczył, że nie ma prawa wyjawiać, ile punktów przyznał danej reprezentacji. "Regulamin EBU, który każdy juror podpisuje przed głosowaniem, jednoznacznie zabrania ujawniania indywidualnych rankingów, zarówno wprost, jak i pośrednio" - przekazał. Więcej dowiecie się tutaj: Juror z Eurowizji zabrał głos. Ujawnił kulisy głosowania. Zaskakujące słowa o sankcjach i procedurach
Halle Berry miała dusić 12-letniego syna. Teraz jej córka mówi, co działo się w domu
Pokazała Amerykaninowi Polskę. To go zszokowało. "Nie mógł się oswoić"
Nawrocki boksował się z filipińskim mistrzem. Ekspertka dosadnie podsumowała "sportowy spektakl"
Pamiętacie skina z "Rancza"? Już tak nie wygląda! Z brodą moglibyście go nie poznać
Korta obcesowo skomentowała zapach fryzjerki. "Moja reakcja była spontaniczna". Ekspertka komentuje
Mąż Gawryluk jest nauczycielem. Pokazał wypłatę za nadgodziny. "Cyrk, naprawdę"
Berkowicz nazwał ją "kurtyzaną". Dziennikarze stanęli w obronie Dobrosz-Oracz
Były chłopak Bianki Chajzer zabrał głos. Miał się z nią spotykać, gdy poznała Filipa
Anna Lewandowska doczekała się powrotu męża. Kadry z Chicago robią furorę