Zbliża się Wielkanoc, a wraz z nią tradycyjny zwyczaj święcenia koszyków w polskich kościołach. Do święconek wkładamy produkty symbolizujące nowe życie, zmartwychwstanie i dostatek, takie jak chleb, jajka, sól, wędliny czy cukrowego baranka. Niestety, nie wszyscy rozumieją sens tego zwyczaju, co czasem prowadzi do zaskakujących odkryć po otwarciu koszyków.
Ksiądz Rafał Główczyński, znany m.in. z uczestnictwa w trzeciej edycji reality show "The Traitors. Zdrajcy", który od ponad dziewięciu lat pełni posługę kapłańską, opowiedział o swoich doświadczeniach z przygotowywanych przez wiernych święconek. - Batoniki, kilogram cukru, raz mi się trafiło, że ktoś pomyślał: "A, browarka w domu mam, to do koszyczka wkładam". Dramat. Tego zdecydowanie nie wkładamy do koszyka, to nie jest miejsce na alkohole - powiedział ksiądz w wywiadzie dla serwisu o2.pl.
Jak się jednak okazuje, nie tylko alkohol czy nietypowe przedmioty budzą zdziwienie księdza. Okazuje się, że nawet popularne słodycze nie mają uzasadnienia, by trafiać do święconek. - Jeżeli ktoś włoży do tego koszyka coś, co nie jest związane z tradycją, to dramatu nie ma, aczkolwiek nie ma żadnego uzasadnienia liturgicznego czy symbolicznego do wkładania króliczków, zabawek, słodyczy - dodał w tej samej rozmowie.
Kapłan zaznaczył, że w koszykach oprócz tradycyjnych potraw można znaleźć też inne produkty, które mają swoje symboliczne znaczenie. Chętnie widziane są m.in. domowe wypieki. - Niektórzy wkładają ciacho, np. babkę wielkanocną. To bardzo fajny pomysł, to symbol umiejętności ludzkich ofiarowanych Bogu. Niektórzy dorzucają jeszcze chrzan jako symbol krzepy, siły i odwagi, którą wykazał się Chrystus, wodę, jako nawiązanie do chrztu, i pieprz jako symbol ziół, które spożywali Izraelici podczas pobytu na pustyni - tłumaczył. CZYTAJ TEŻ: Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie".
Kolejna para z "Rolnik szuka żony" spodziewa się dziecka! "Czekamy na nasze maleństwo"
Powiedziała: "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy". Korwin Piotrowska komentuje
"Gościa nie obchodzi...". Ekspertka: Hotel Gołębiewski zalicza wpadkę po wpadce po wizycie Książula
Wskazał kwotę potrzebną do godnego życia w Polsce. Lubomirski-Lanckoroński: W naszym przypadku jest duża
Alicję Janosz ostrzegano przed Wojewódzkim. "To mnie zwaliło z nóg"
Syn Rozenek pochwalił się projektem butów na paryskiej uczelni. Takiego modelu nie spotkacie na ulicy
To działo się na zajęciach z Zapendowską. Janosz po latach wyjawiła szczegóły
Ralph Kaminski oburzony tym, co spotkało go w Krakowie. "Zaraz dostaniesz w pysk"
Awantura po słowach dziennikarki Kanału Zero. "Drażni mnie, że Ukrainki mają superciuchy"