Kabaret Skeczów Męczących występuje na polskiej scenie już od ponad 20 lat. Z tej wyjątkowej okazji kabareciarze przygotowali specjalny, jubileuszowy program, z którym odwiedzają poszczególne miasta. W niedzielę 28 czerwca mieli wystąpić także w Chojnicach. Jak się okazało, na krótko przed wejściem na scenę byli jednak zmuszeni odwołać wydarzenie. Poznajcie szczegóły.
- Drodzy państwo, takie mamy warunki. Jest już ponad 30 stopni. Ze względu na was musimy przełożyć dzisiejszy występ. Jak widzicie wszystko jest. Jest scenografia, są krzesełka ponumerowane... To znaczy nie wszystko jest, ponieważ nie przyjechały służby medyczne, które były zamówione - skomentowali na zamieszczonym w mediach społecznościowych nagraniu kabareciarze. Zaznaczyli również, że nie wiedzą jednak, dlaczego medycy nie dali rady przybyć.
- Przy takich temperaturach nie jesteśmy w stanie dla waszego dobra zaryzykować grania dzisiaj tego występu. Bardzo nam przykro, bo jesteśmy jak widzicie gotowi. Mieliśmy tutaj salwy dobrego humoru dla was, ale bezpieczeństwo przede wszystkim - dodali artyści, wyjaśniając, iż przy masowej imprezie, jaką byłby ich występ, służby medyczne muszą być na miejscu. - Przyjedziemy do was jak najszybciej. Nadrobimy to kochani, a dzisiaj pijcie dużo wody, nawadniajcie się i wracajcie do nas, jak przyjedziemy - podsumowali na nagraniu.
Pod postem kabareciarzy prędko pojawił się odzew ze strony obserwatorów. Internauci nie kryli, iż doceniają podejście artystów do sprawy i w pełni rozumieją ich decyzję. "Zdrowie i życie najważniejsze, brawo", "Bardzo dobra decyzja, dzisiejsza temperatura jest wręcz zabójcza. Czekamy na nowy termin", "Szacunek, kocham was", "Bardzo dobra decyzja... Zdrowie ważniejsze od paru zarobionych złotych", "Rozsądna decyzja!", "Widać, że podchodzicie do sprawy poważnie, lepiej dmuchać na zimne" - mogliśmy przeczytać pośród ich komentarzy.
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
Grochola załamana śmiercią Frycza. "Miał być u mnie za tydzień na planie"
Kawalec zadrwił z Zenka, co nie spodobało się liderowi Budki Suflera. Pojawiło się oświadczenie
Burza po występie Ciary z polską flagą na głowie. Rusin postanowiła zabrać głos
Big Boy z "Gogglebox" schudł 170 kg. Zdradził swój sposób. Tego nigdy nie tknie
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"