Historia Ireny Eris zaczęła się w latach 80., kiedy farmaceutka własnoręcznie produkowała kremy. Dziś stworzona przez nią firma zatrudnia niemal tysiąc osób, a jej wartość przekracza 600 mln zł. Mimo takiej skali sukcesu przedsiębiorczyni zachowała kilka bardzo zwyczajnych przyzwyczajeń i nie zamierza podporządkowywać życia przedmiotom, które dla większości są już niezbędne.
- Nigdy nie marzyłam o żadnym biznesie. Ja marzyłam o satysfakcjonującej pracy, gdzie mogłabym podejmować decyzje sama i z tego czerpać satysfakcję - wyznała w programie "Biznes Klasa" portalu money.pl dr Eris. Obecnie jej firma zatrudnia niemal tysiąc pracowników i generuje rocznie wielomilionowy przychód. Co ciekawe, sama farmaceutka nie posiada przy tym nawet telefonu komórkowego. Jak podkreśliła w rozmowie, ma telefon w pracy i w domu, lecz jedynie stacjonarny. Według dr Eris posiadanie komórki doprowadziłoby do tego, że nie mogłaby już bez niej żyć.
Przedsiębiorczyni zaznaczyła też w wywiadzie, że na swoje pieniądze patrzy jedynie przez pryzmat możliwości rozwoju biznesu. - Uważam, że pieniądze dają swobodę działania, ale ile tych pieniędzy na co dzień potrzebujemy? Ja nie potrzebuję ani samolotów, ani jakichś specjalnych samochodów. Myślę, że ci ludzie, którzy otaczają się luksusem ponad miarę, gdzieś tam mają problemy z kompleksami - skwitowała dr Eris.
Pod koniec lutego rozmowę z dr Eris wyemitowano również w "Dzień dobry TVN". Dziennikarka zapytała wówczas farmaceutkę między innymi, czy wie, ile kosztują podstawowe produkty spożywcze w sklepach. Jej odpowiedź mogła zaskoczyć. - Idę i kupuję kostkę masła i ile trzeba, zapłacę - skomentowała przedsiębiorczyni. Podkreśliła, że mimo wyrobionego statusu, wciąż sama robi zakupy. - Ja robię zakupy sama, przed pracą, przed godziną siódmą. Robię zakupy i już wiem, że (...) nie muszę się o to troszczyć. Kupuję w normalnym supermarkecie - opowiedziała dr Eris.
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Miała dusić 12-letniego syna. Halle Berry w końcu zabrała głos ws. wstrząsających oskarżeń
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"
Uczestnik "Idola" zamordował żonę. Słowa córki po wyroku go zszokowały
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"