Podczas rozmowy w "halo tu polsat" Agnieszka Hyży stwierdziła m.in., że jej zdaniem zapraszanie dzieci na wesela nie jest najlepszym pomysłem. Przywołała też sytuację, gdy podczas kolacji w restauracji poprosiła o zmianę miejsca, kiedy trafiła na stolik obok rodziny z dzieckiem. Obecny w studiu Mateusz Gessler stwierdził z kolei, że powinniśmy "dać sobie odrobinę luzu". - Uważam, że dziecko powinno być przy stole i być zaangażowane w rozmowę - zaznaczył. Wymiana zdań w śniadaniówce odbiła się szerokim echem w mediach. Agnieszka Hyży po emisji napisała post na Instagramie, w którym zaznaczyła, że nie przeszkadza jej sama obecność dzieci w przestrzeni publicznej, a brak reakcji ze strony rodziców na pewne zachowania.
Agnieszka Hyży zaczęła wpis od podkreślenia, że zdarza jej się wyjeżdżać z mężem na wakacje bez dzieci i wybierać hotele przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych. Powtórzyła również, że nie uważa, aby zabieranie dzieci na wesele zawsze było dobrym pomysłem. "To impreza dla dorosłych, często bardzo długa, głośna i z alkoholem" - podkreśla dziennikarka. "Kiedy idę późnym wieczorem na kolację z dorosłymi, szanuję obecność dzieci, ale chciałabym, żeby rodzice reagowali na bieganie, krzyki i chaos przy stolikach obok. I mówię to jako mama" - dodała Hyży.
Prowadząca "halo tu polsat" odniosła się również do swoich osobistych doświadczeń i czasu, który jako mama spędza z dziećmi. "Podróżujemy, wychodzimy i funkcjonujemy społecznie z naszą czwórką dzieci. Zawsze jednak bardzo pilnowaliśmy, szczególnie gdy były małe, głośniejsze i bardziej absorbujące, żeby nie przeszkadzały innym w odpoczynku, locie samolotem czy spokojnej kolacji" - podkreśliła.
Agnieszka Hyży zaznaczyła, że nie powinniśmy zastanawiać się nad tym, czy dzieci mają być obecne w przestrzeni publicznej, ale kto bierze odpowiedzialność za ich obecność. Dodała, że z tego względu częściowo rozumie opinię Mateusza Gesslera. "Dzieci muszą uczestniczyć w życiu społecznym, spotkaniach, podróżach i relacjach. Ale to rodzice są od tego, żeby pomóc im w tym uczestniczyć tak, by nie utrudniać życia innym. To nie jest dyskusja 'dzieci vs. dorośli'. To jest dyskusja o uważności, kulturze i wzajemnym szacunku" - podsumowała Hyży.
Agnieszka Hyży zachęciła we wpisie do dzielenia się poglądami na ten temat. Zdecydowana większość internautów podziela zdanie dziennikarki. "Dzieci mają prawo być w restauracjach. Inni goście mają prawo do spokojnej kolacji. Rolą rodziców jest zadbać, by jedno nie odbywało się kosztem drugiego", "Zgadzam się z tobą, Agnieszko! To bardzo ważny temat, o którym powinno się mówić jak najwięcej", "Całkowita się zgadzam, spędzanie czasu z dziećmi jest ważne, ale szanujmy ludzi w naszej przestrzeni" - możemy przeczytać w komentarzach.
Drogi Świątek i Chwalińskiej się rozeszły. Wiadomo, co się stało. "Dużo przeszłyśmy"
Mucha była w związku ze starszym o 17 lat Wojewódzkim. Po latach ujawnia prawdę o tej relacji. "Miał Pigmaliona"
Ludzie ją kochali, ale kiedy upadła na ziemię, wszyscy ją omijali. Kubasińska zmarła trzy dni później
Henio Majdan dostał swój pierwszy "dom". Rozenek pokazała nagrania, a my patrzymy na ceny. Tanio nie jest
Mocne oświadczenie Dody w sprawie emerytur artystów. "Zamiast powielać te bzdury..."
Pajączkowska ujawnia wiadomości, jakie miała dostać od produkcji TVN. Post wywołał poruszenie
Doniesienia nt. zaginionej Polki na Majorce. "Ta rozmowa została przerwana"
"Groźniejsze niż kolejny skandal". Ekspertka o aferze w rodzinie królewskiej
Wystarczyły dwa słowa i Lewandowska wywołała armagedon w komentarzach. Musiała się gęsto tłumaczyć