Chwalińska zarobi fortunę na French Open. Ta kwota może jeszcze wzrosnąć!

Maja Chwalińska awansowała do półfinału French Open. Ujawniono, ile pieniędzy może otrzymać po zakończeniu turnieju.
Maja Chwalińska
Fot. REUTERS/Stephane Mahe, REUTERS/Guglielmo Mangiapane

Maja Chwalińska jest obecnie jedną z najpopularniejszych polskich sportsmenek. Młoda tenisistka, jak burza pokonuje kolejne rywalki podczas aktualnie trwającego w Paryżu French Open. W środę 3 czerwca wygrała kolejny mecz z Rosjanką Anną Kalinską i po raz pierwszy awansowała do półfinału prestiżowej imprezy. Wiadomo przy tym, ile zdążyła już za sprawą turnieju zarobić.

Zobacz wideo Maja Chwalińska o tenisowych marzeniach

Maja Chwalińska podbija French Open. O taką sumę na pewno się wzbogaci

Jak już wiadomo, za dotarcie do ćwierćfinału (dołączenie do grona najlepszej ósemki turnieju) Chwalińska zdążyła zarobić 470 tysięcy euro - czyli niemal dwa miliony złotych. Dzięki środowej wygranej i awansowi do półfinału, na jej konto trafi przy tym kolejne 280 tysięcy euro. Na ten moment Polka może więc liczyć na nagrodę w sięgającą 750 tysięcy euro - czyli ponad trzech milionów złotych. 

W półfinale oraz finale stawka ta dodatkowo wzrośnie. Jeśli uda jej się awansować do finałowej rozgrywki, pokonując Dianę Sznajder (która wygrała w ćwierćfinałowym meczu z Aryną Sabalenką), otrzyma 1,4 miliona euro - czyli około 5,9 miliona złotych. Wygrana całego French Open przełoży się za to na wygraną rzędu 2,8 miliona euro - ponad 11 milionów złotych. Trzymamy więc za Maję kciuki!

Maja Chwalińska zabrała głos po wygranym meczu. To zamierza zrobić przed półfinałem

Chwalińska jest prawdziwym fenomenem Rolanda Garrosa. Przed turniejem 24-letnia tenisistka nie pokonała jeszcze zawodniczek z pierwszej pięćdziesiątki rankingu WTA, a na ten moment, jak wiemy, wygrała już z trzema! Po środowym meczu sama nie kryła szoku. - Nie wiem co się dzieje - skomentowała Chwalińska w rozmowie z dziennikarzami.

Wyznała też, co zamierza zrobić przed dotychczas najważniejszym meczem w jej karierze - półfinałem French Open. - Wyśpię się, obejrzę coś na Netfliksie i będę gotowa - skomentowała młoda tenisistka. Przypomnijmy, że kolejny mecz Chwalińskiej jest zaplanowany już na czwartek 4 czerwca. Polka zmierzy się z Dianą Sznajder około godziny 16.30 na korcie Philippe'a Chatriera.

Więcej o: