Maja Bohosiewicz to teraz niemal fitinfluencerka. Na swoim instagramowym profilu regularnie publikuje nagrania z treningów, pokazuje, jak się odżywia i chwali się zdjęciami z metamorfozy, która faktycznie jest spektakularna. Patrząc na Maję Bohosiewicz, do razu mam ochotę odżywiać się i ćwiczyć jak ona. Jak pomyślałam, tak zrobiłam i sprawdziłam jej przepis na wysokobiałkową przekąskę z pięciu składników. Było warto?
Przepis Mai Bohosiewicz zwrócił moją uwagę prostotą i szybkością wykonania. Nie przepadam za kilkugodzinnym staniem w kuchni i robieniem skomplikowanych posiłków z miliona składników. Jeśli macie takie podejście jak ja, to będziecie zadowoleni z przepisu Mai Bohosiewicz. Jej przekąska zawiera tylko pięć składników, które trzeba ze sobą zmieszać. Nawet mnie to nie przerosło. Oto one:
Prawie wszystkie składniki miałam w domu, prócz odżywki białkowej. Okazuje się, że teraz można je kupić nawet w popularnych dyskontach i, co istotne, nie trzeba od razu kupować wielkiego opakowania! Dostępne są bowiem niewielkie o pojemności 30 gramów. Ja zwróciłam też uwagę na skład odżywki - kupiłam 100 proc. serwatki z mleka, bez zbędnych dodatków i słodzików. Gdy już wszystko miałam gotowe, zmieszałam składniki i przelałam je do naczynia żaroodpornego. Owoce dodałam na końcu, dekorując nimi moją przekąskę. Maja Bohosiewicz wykorzystała truskawki, ja wybrałam borówki. Gdy już wszystko znalazło się w naczyniu, umieściłam je w piekarniku. Według Bohosiewicz czas pieczenia to 30-35 minut w 180 stopniach.
Po 30 minutach wyciągnęłam przekąskę z piekarnika. Ładnie wyrosła i pięknie pachniała. Robiąc ją, obawiałam się, że to nie może się udać i na pewno wszystko będzie "pływać" w naczyniu mimo pieczenia. Na szczęście tak się nie stało, choć faktycznie danie to jest dość miękkie i rozpadające się. Jednak przyznaję, że bardzo smaczne!
Maja Bohosiewicz obiecuje, że przekąska ma około 50 gramów białka - ja sprawdziłam to w aplikacji do liczenia makroskładników oraz kalorii i wyszło mi 45 gramów białka (naprawdę sporo!) i 310 kalorii na porcję (to niedużo!). Całość smakowała jak mało słodki sernik z owocami, ale podejrzewam, że ostateczny smak może zależeć od odżywki białkowej, którą się wykorzysta. Jednym słowem, polecam! Jeśli tylko szukacie wysokobiałkowych przekąsek, a do tego mało czasochłonnych, to zdecydowanie warto sięgnąć po przepis Mai Bohosiewicz.
Awantury ciąg dalszy. Posłanka nieudolnie tłumaczy się ze zdjęcia z martwymi rybami. Biejat nie miała litości
Mają tam dom Chincz i Żukowska. Chciałaby tam zamieszkać także Świątek. "Wielu Polaków szybko czuje się jak u siebie"
Polsat zapowiada kolejne zmiany. Najpierw usunęli "Interwencję", a teraz znika kolejny program
Schudł 30 kg i zdradził, jak to zrobił. Sekret Wojciecha Manna zaskakuje prostotą
Rok temu przyłapali ich na koncercie Coldplay. Wiadomo, jak teraz wygląda ich życie
Weronika Rosati: Moje życie osobiste się rozpadało, musiałam znosić ból i traumy. Najstraszniejszy moment
Miało być wielkie widowisko na miarę Super Bowl, a wyszło jak zawsze. Miałam ciary żenady podczas Halftime Show
Majkowska odeszła z Ich Troje. Dopiero po latach zdradziła się, co się stało
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno