Do brytyjskiej rodziny królewskiej należy wiele nieruchomości. Jednym z majątków jest położona w hrabstwie Norfolk i należąca przy tym do samego króla Karol III posiadłość Sandringham. Obejmuje ona aż 20 tys. akrów, na których znajduje się 300 wynajmowanych domów. Mieszkający w nich lokatorzy mają obecnie zmagać się z poważnymi problemami. Brytyjskie media rozpisują się właśnie na temat panującej w Sandringham inwazji.
Jak rozpisują się obecnie media na Wyspach, w Sandringham ma panowała inwazja kretów, a obecnie ma panować inwazja szczurów. Temat ten mieszkańcy poruszyli podczas ostatniego posiedzenia rady parafialnej, twierdząc, iż problem dotknął niemal wszystkie domostwa. Jedna z osób udała się w tej kwestii do lokalnych władz. Co ciekawe, zarządzający królewską posiadłością Rob Timmins zareagował na doniesienia od mieszkańców, komentując, że "rozwiązanie problemu szkodników należy do ich obowiązków, a nie właściciela nieruchomości". Zarząd poinformował też, że nie wpłynęły jednak żadne oficjalne skargi w tej sprawie.
Rozwiązanie problemu nie należy przy tym do najłatwiejszych. Naturalnym sposobem walki ze szczurami mogłaby być obecność kotów. Wykorzystanie ich nie wchodzi jednak w grę, gdyż królowa Elżbieta II za czasów swojego panowania zakazała trzymania ich na terenie posiadłości. Zdaniem poprzedniczki króla Karola obecność kotów miałaby stanowić zagrożenie dla lokalnej fauny.
Przypomnijmy, że na terenie majątku Sandringham znajduje się m.in. dom Marsh Farm, w którym obecnie zamieszkuje brat króla, Andrzej Mountbatten-Windsor. Były książę przeniósł się do niego po wyprowadzce z rezydencji Royal Lodge. Więcej o tym przeczytacie w artykule: "Kolejny dowód na upadek Andrzeja? Od pałacu do przyczepy w ogrodzie". Jak się okazało, także były royals musiał zmagać się z problemem ze szkodnikami. Brytyjscy dziennikarze ustalili jednak, że w jego przypadku padło na krety.
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Odchodzi ze "Szkła kontaktowego". Wiadomo, co się stało
Mąż Chorosińskiej komentuje jej szczekanie w Sejmie. "Przeraża mnie nie gest żony"
Pogrzeb króla Haralda V. Wśród żałobników książę William i Karol Nawrocki
Zabiła troje dzieci, a sąd podjął szokującą decyzję. Teraz prawnik Clancy ujawnia szczegóły procesu i apeluje do Trumpa
Gessler wprost o największym problemie restauratorów. Wspomniała o migrantach