Przekleństwo Kuny w "Tańcu z gwiazdami" pod lupą KRRiT. Rzeczniczka mówi o kolejnych krokach

Nie wszystkim widzom spodobała się spontaniczna wypowiedź Izabeli Kuny w "Tańcu z gwiazdami". Po emisji programu do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi. Rzeczniczka regulatora potwierdziła w rozmowie z Plotkiem, że zgłoszenia zostały przyjęte i będą analizowane.
Izabela Kuna, Michał Bartkiewicz, Julia Wieniawa, Rafał Maserak
Kapif

6 września Izabela Kuna zadebiutowała w najnowszej edycji "Tańca z gwiazdami" i już podczas pierwszego odcinka zrobiło się o niej głośno. Aktorka przyciągnęła uwagę nie tylko swoim występem na parkiecie. Podczas rozmowy na żywo z Pauliną Sykut-Jeżyną pozwoliła sobie na spontaniczną wypowiedź, w której pojawił się wulgaryzm. Reakcje widzów okazały się podzielone. Jedni docenili Kunę za naturalność i brak telewizyjnej sztuczności, inni uznali, że tego rodzaju słowa nie powinny pojawić się w niedzielnym programie emitowanym na żywo. Jak ustalił Pudelek, niektórzy widzowie zdecydowali się skierować swoje zastrzeżenia do Krajowej Rady Radiofonii i TelewizjiSkontaktowaliśmy się z rzeczniczką regulatora i uzyskaliśmy informacje na temat działań podjętych w tej sprawie.

Zobacz wideo Kuna jest z partnerem od 20 lat. "Nie wchodzimy sobie w drogę"

Izabela Kuna przeklęła na żywo w "Tańcu z gwiazdami". Jest reakcja KRRiT

Po swoim pierwszym tańcu Izabela Kuna razem z Michałem Bartkiewiczem udała się do green roomu. Tam aktorkę przepytywała Paulina Sykut-Jeżyna. Prowadząca nawiązała między innymi do Wandy z filmu "Teściowie", jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci, które Kuna stworzyła w swojej karierze. - Co twoja kultowa bohaterka Wandzia powiedziałaby, gdyby dowiedziała się, że bierzesz udział w "Tańcu z gwiazdami"? - mogliśmy usłyszeć z ust Sykut-Jeżyny.

Odpowiedź aktorki odbiegała od typowych, zachowawczych wypowiedzi, które można usłyszeć w programach telewizyjnych. Kuna spontanicznie użyła mocnego słowa. - K***a - odparła, a nagranie ze wspomnianej sceny szybko zaczęło krążyć w internecie. 

Część osób zareagowała na sytuację rozbawieniem. W komentarzach pojawiały się także głosy osób, którym bezpośredniość aktorki przypadła do gustu. Nie zabrakło jednak widzów, którzy byli wyraźnie oburzeni i postanowili interweniować. Rzeczniczka KRRiT Anna Ostrowska w rozmowie z nami potwierdziła, że regulator otrzymał zgłoszenia dotyczące programu. Dowiedzieliśmy się także, co dalej ze zgłoszeniem. - Musimy zapoznać się z materiałem źródłowym i przeanalizować otrzymane skargi. Ciężko porównywać różnego rodzaju sytuacje, bo każda jest inna, każda ma inny kontekst. W przypadku tej sprawy skupimy się na tej konkretnej sytuacji i będzie ona analizowana szczegółowo pod kątem naruszenia ustawy o radiofonii i telewizji - usłyszeliśmy.

Skargi na "Taniec z gwiazdami" trafiły do KRRiT. Czy Polsat poniesie konsekwencje?

Wypowiedź rzeczniczki KRRiT oznacza, że sprawa została oficjalnie odnotowana przez regulatora. Na razie nie wiadomo jednak, czy postępowanie zakończy się stwierdzeniem naruszenia przepisów, a tym bardziej, czy wobec nadawcy zostaną wyciągnięte jakiekolwiek konsekwencje.

Warto przypomnieć, że samo złożenie skarg nie oznacza jeszcze, że Polsat zostanie ukarany. KRRiT musi najpierw przeanalizować materiał i okoliczności emisji. Dopiero później może zdecydować, czy doszło do naruszenia obowiązujących przepisów.

Więcej o: