Jeszcze dwa miesiące temu Andrzej Mountbatten-Windsor mógł sprawiać wrażenie, że jego życie niewiele się zmieniło - widywano go podczas przejażdżek konnych w Windsorze, gdzie pozdrawiał przechodniów, jakby nadal funkcjonował w dawnej roli. Dziś jednak jego sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Jego dawna rezydencja Royal Lodge, niegdyś okazały, 30-pokojowy dom pełen życia, została niemal całkowicie opróżniona. Zniknęły z niej meble, dzieła sztuki i personel, który wcześniej utrzymywał ją w ruchu.
Wkrótce Andrzej ma zamieszkać w nowym miejscu na terenie posiadłości Sandringham - w domu Marsh Lodge. To znacznie skromniejsza, pięciopokojowa nieruchomość, otoczona wysokim ogrodzeniem. Symbolem jego zmienionej sytuacji stała się jednak używana przyczepa kempingowa, która niedawno pojawiła się w jego ogrodzie. Stoi na cegłach, jest pokryta mchem i nosi nazwę "The Vision".
Przyczepa, model Willerby Meridian Lodge, kosztowała około 26 tysięcy funtów i została opłacona z pieniędzy przekazanych mu przez jego brata, króla Karola III, na bieżące wydatki. Ma służyć głównie ochronie, ponieważ w domu brakuje miejsca, ale według relacji Andrzej sam chętnie z niej korzysta i nawet lubi w niej przesiadywać.
Wnętrze jest bardzo proste - zwykłe wykładziny, winylowe podłogi, niewielka kuchnia i skromny salon. Jednym z bardziej wyróżniających się elementów jest nowoczesna lampa sufitowa, co stanowi duży kontrast wobec luksusów, do których był przyzwyczajony wcześniej.
W otoczeniu Sandringham sytuacja Andrzej budzi różne reakcje - część osób jest zaskoczona, że nie zapłacił za przyczepę z własnych środków, inni postrzegają to jako symbol jego upadku. Tym bardziej że w przeszłości wydawał ogromne kwoty, np. na luksusową posiadłość narciarską.
Obecnie były książę mieszka jeszcze w Wood Farm, dawnej posiadłości jego ojca. Nie chce się wyprowadzić, dopóki nowy dom nie zostanie wyremontowany zgodnie z jego oczekiwaniami. Problem w tym, że budynek wymaga poważnych prac - m.in. instalacji elektrycznej i napraw ścian, a nawet pojawiły się obawy dotyczące azbestu. To wszystko opóźnia przeprowadzkę i zwiększa koszty, co irytuje króla, który chciałby już odzyskać Wood Farm na potrzeby gości.
Nowy dom, choć znacznie mniejszy, Andrzej chce urządzić w stylu przypominającym jego dawną rezydencję. Sprowadza stare zasłony i dzieła sztuki, co generuje kolejne koszty pokrywane przez króla. To również powoduje napięcia między braćmi.
Rutkowski rusza w pościg za Romanowskim! Tylko nam wyjawił: Gleba i pozamiatane
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Rozjuszony Miszczak nie chce Janji Lesar w "Tańcu z gwiazdami". Wiadomo, co się stało. "Strzał w kolano"
Pola Wiśniewska zmieni nazwisko po rozwodzie? Jednoznaczna odpowiedź
Zaskakujące wieści ws. ślubu Viki Gabor. Takich słów nikt się nie spodziewał
Ile naprawdę zarobi Alicja Szemplińska na Eurowizji? Odpowiedź może zaskoczyć
Sikora zapytany o Wojewódzkiego. Nie owijał w bawełnę. "Niektóre teksty z jego ust to..."
Wiemy, kto wygrał "Must be the music". Widzowie zdecydowali