Mucha, Olejnik i Korcz komentują zamknięcie schroniska w Sobolewie. Padły mocne słowa

Wiele gwiazd dołączyło do nagłaśniania dramatycznej sytuacji zwierząt w Polsce. W mediach społecznościowych pojawiło się sporo komentarzy o zamknięciu schroniska w Sobolewie. Głos zabrały m.in. Anna Mucha oraz Małgorzata Rozenek-Majdan.
Mucha, Korcz, Olejnik
Mucha, Olejnik i Korcz komentują zamknięcie schroniska w Sobolewie. Padły mocne słowa / Fot. KAPIF

W mediach jest niezwykle głośno o okrutnym traktowaniu zwierząt w schronisku w Sobolewie. W tej sprawie jako pierwsza interweniowała Doda, a niedługo później dołączyła do niej m.in. Małgorzata Rozenek-Majdan. 24 stycznia Donald Tusk potwierdził informację o zamknięciu wspomnianego schroniska. "Schronisko w Sobolewie to kolejny dowód na to, że ludziom desperacko brakuje tego, czego możemy uczyć się od psów: miłości, wierności, charakteru. Powiatowy Lekarz Weterynarii zamknął dziś to schronisko. Nie będzie taryfy ulgowej dla tych, którzy skazują zwierzęta na cierpienie" - napisał na platformie X. Ta wiadomość wywołała lawinę komentarzy.

Zobacz wideo Doda walczy o życie zwierząt. "Psy zamarzają"

Anna Mucha komentuje zamknięcie schroniska. Mocne słowa Dody

Informację o zamknięciu schroniska w Sobolewie skomentowała m.in. Anna Mucha. "Brawo! Powiatowy lekarz weterynarii podjął decyzję o natychmiastowym zamknięciu schroniska oraz (wobec właściciela) wprowadzeniu zakazu trzymania zwierząt" - czytamy w mediach społecznościowych aktorki. Głos zabrała także Monika Olejnik. "Pieski kochane… Proponuję nowe certyfikaty jakości we wszystkich schroniskach w całej Polsce" - napisała na InstaStories. Pod postem premiera Polski pojawił się komentarz Anny Korcz. "Politycy. Pamietajcie, jesteście ludźmi! Niech to brzmi dumnie!" - czytamy. Doda zaznaczyła, że bacznie obserwuje sytuację po zamknięciu schroniska. "Patrzę na ręce każdej fundacji, która zabiera teraz psy z Sobolewa. Niech nie będzie z deszczu pod rynnę" - napisała na InstaStories.

Agata Młynarska ostro podsumowała sytuację w Sobolewie. "To nie powód do gratulacji"

O całej sytuacji porozmawialiśmy również z Agatą Młynarską. - Zamknięcie schroniska w Sobolewie to nie powód do gratulacji, tylko dowód na to, jak bardzo zawiódł system. Przez lata psy były tam trzymane w warunkach, które nie mają nic wspólnego z opieką, a wszystko z okrucieństwem i obojętnością. To nie był "incydent", to była codzienność - cierpienie zamknięte za płotem, z dala od kamer - powiedziała nam i pochwaliła wszystkie zaangażowane osoby.  - Gdyby nie determinacja aktywistów, wolontariuszy i odwaga osób publicznych, w tym Małgosi Rozenek czy przede wszystkim Dody, która jako jedna z nielicznych powiedziała wprost, co się tam dzieje, temat znów zostałby zamieciony pod dywan - usłyszeliśmy. 

Więcej o: