Dosadnie podsumował pierwszy koncert Heleny Englert. Ta nie wytrzymała. "Mordo..."

8 maja Helena Englert zagrała swój pierwszy koncert. Pod nagraniami z występu pojawiło się mnóstwo komentarzy. Jedni zachwycali się twórczością młodej aktorki, inni nie szczędzili gorzkich słów.
Helena Englert
Fot. KAPiF.pl, Instagram/helena_englert
  • Helena Englert niedawno rozpoczęła swoją przygodę z muzyką
  • 8 maja 25-latka wystąpiła na żywo na evencie Alter Artu
  • Jej pierwszy koncert wywołał w sieci niemałe poruszenie. Internauci są podzieleni 

Helena Englert, córka Beaty Ścibakówny i Jana Englerta, zadebiutowała w polskim show-biznesie jako aktorka. Od niedawna 25-latka próbuje swoich sił w muzyce. Jej debiutancki singiel "Pani domu" odbił się w sieci szerokim echem. Jakiś czas temu Englert wydała kolejny utwór - "Milcz". Młoda aktorka miała ostatnio okazję zaprezentować swoją twórczość na żywo - zagrała mały koncert na evencie Alter Artu. Jak na jej występ zareagowali internauci? 

Zobacz wideo Grażyna Szapołowska marzy o powrocie do pracy. Niestety blokuje ją Jan Englert. "Tęsknię bardzo"

Helena Englert ma za sobą pierwszy koncert. Internauci podzieleni 

9 maja na profilu 25-latki pojawiła się seria zdjęć i nagrań z jej muzycznego debiutu na scenie. "Zagrałam wczoraj pierwszy koncert w życiu! Dziękuję za możliwość zadebiutowania u was. Nie mogę się doczekać kolejnych występów. A za dwa tygodnie wydajemy kolejnego singla" - pisała podekscytowana. Pod wpisem szybko zaroiło się od komentarzy. Zdecydowanej większości występ Heleny przypadł do gustu. "Strasznie mi się podoba!", "W końcu piosenka o czymś (...). Powodzenia, bo jestem fanką twojego talentu", "Dla mnie super", "Promuj bardziej te koncerty, bo ja chcę na nich być!" - pisali internauci. 

Znaleźli się jednak i tacy, którym nie do końca spodobał się występ młodej wokalistki. "Dla mnie żałosne. Sorry, ale nazwisko nie wystarczy", "No niestety nie jest do dobre" - pisali. Jeden z internautów pokusił się o jeszcze mocniejsze stwierdzenie. "Dno" - wypalił. Na odpowiedź Heleny nie musiał długo czekać. "To daj unfollow mordo i dzięki za podbicie algorytmu ego" - napisała. 

Helena Englert o muzyce. "Siedziałam w domu i pisałam teksty" 

W rozmowie z "Dzień dobry TVN" Englert zdradziła, że decyzja o rozpoczęciu przygody z muzyką dojrzewała w niej już od dłuższego czasu. - Właściwie jak tylko miałam wolne, to po pracy jeździłam albo do studia, albo siedziałam w domu i pisałam teksty. Pomyślałam sobie: kurczę, skoro spędzam nad tym tak dużo czasu i to jest taka moja wielka miłość, i na każdej imprezie moi znajomi mają mnie dosyć, i po prostu puszczam swoją muzykę, to może warto byłoby coś z tym zrobić i zastanowić się, czy nie warto by było zająć się tym profesjonalnie - opowiadała. 

Więcej o: