"Nie ma pan swojej pracy, że wypisuje takie głupoty?". Banasiuk rozpętał burzę tuż przed finałem "TzG"

Tuż przed finałem "Tańca z gwiazdami" atmosfera wokół programu zrobiła się napięta. Wszystko przez komentarz Mateusza Banasiuka, który zasugerował, że część internautów wspierających Sebastiana Fabijańskiego może być "pustymi kontami". Po fali krytyki aktor postanowił przeprosić za swoje słowa.
Sebastian Fabijański, Mateusz Banasiuk
Fot. KAPiF.pl

10 maja Polsat wyemituje wielki finał "Tańca z gwiazdami". Na parkiecie wystąpią aż cztery pary - Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz, Gamou Fall i Hanna Żudziewicz oraz Sebastian Fabijański i Julia Suryś. Tuż przed finałowym odcinkiem w sieci zrobiło się naprawdę gorąco. Wszystko za sprawą nieprzemyślanego komentarza Mateusza Banasiuka

Zobacz wideo Doda ocenia występ Fabijańskiego. Tak podsumowała jego udział w "TzG"

Mateusz Banasiuk tłumaczy się ze słów o "pustych kontach" wspierających Fabijańskiego

Nie jest tajemnicą, że Mateusz Banasiuk najbardziej kibicuje swojej ukochanej, Magdalenie Boczarskiej. Ostatnio aktor zamieścił niefortunny komentarz pod rolką, w której rozgorzała dyskusja na temat potencjalnego zwycięzcy nowej edycji. Pod nagraniem często pojawiało się nazwisko Fabijańskiego. "Ciekawe, dlaczego takie komentarze pojawiają się najczęściej z pustych kont, bez żadnych zdjęć ani informacji?" - napisał Banasiuk. Jeden z internautów od razu zwrócił mu uwagę. Sugeruje pan, że parze numer 1 kibicują same boty? Nieprawda i nieładnie" - skwitował. 

Na reakcję kolejnych osób nie trzeba było długo czekać. Inna internautka oznaczyła Banasiuka i zadała mu niewygodne pytanie. "Nie ma pan swojej pracy, że wypisuje takie głupoty na Instagramie?" - czytamy. Aktor postanowił wziąć odpowiedzialność za swoje słowa. "Macie rację. Mój komentarz nie był wystarczająco przemyślany. Nie miał uderzać w Sebastiana. Ale mogło to tak wyglądać. Najmocniej za to przepraszam" - napisał. 

"Taniec z gwiazdami". Kto wygra 17. edycję? Bukmacherzy wyłonili zwycięzcę 

Według bukmacherów największe szanse na zgarnięcie głównej nagrody mają Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. Tuż za nimi znaleźli się Sebastian Fabijański i Julia Suryś. Trzecie miejsce w przewidywaniach zajmują Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke. Najmniejsze szanse na wygraną zdaniem bukmacherów mają Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. A waszym zdaniem kto wygra? Dajcie znać w sondzie na końcu artykułu. Finałowy odcinek "Tańca z gwiazdami" zostanie wyemitowany 10 maja o godz. 19.55 na Polsacie. 

Więcej o: