Tribbs przerwał milczenie po finale "The Voice Kids". Te słowa mówią wszystko

Tribbs nie krył emocji po wielkim finale "The Voice Kids". Tuż po ogłoszeniu wyników trener opublikował w sieci poruszający wpis skierowany do Wiktora Sasa.
Tribbs przemówił po finale 'The Voice Kids'
Kapif.pl; Instagram.com/ tribbs

Za nami finał kolejnej edycji "The Voice Kids", który dostarczył widzom ogromnych emocji. 9 maja nie zabrakło krzyku, łez i ogromnej euforii po ogłoszeniu wyników. Zwycięzcą muzycznego show został Wiktor Sas z drużyny Tribbsa. Po ogłoszeniu werdyktu w studio zapanowała prawdziwa euforia, a trener młodego wokalisty szybko zabrał głos w mediach społecznościowych. Emocje nadal nie opadły.

Zobacz wideo Tribbs przemówił na temat dzieci. O tym mówią wszyscy

Tribbs nie ukrywał emocji. Tak zwrócił się do Wiktora Sasa

Na swoim Instagramie Tribbs opublikował zdjęcie z triumfatorem programu i krótką, ale bardzo emocjonalną wiadomość. "Wiktor ZROBIŁEŚ TO! Wygrałeś" - napisał, dziękując jednocześnie uczestnikowi za zaufanie i wybór go na trenera. Pod postem błyskawicznie pojawiły się gratulacje od fanów i gwiazd, które komentowały zwycięstwo młodego wokalisty.

"To była świetna edycja. Byłeś super jako trener", "Brawo Wiktor! Brawo chłopaki! Zasłużona wygrana", "Gratulacje, popłakałam się", "Gratulacje, zasłużona wygrana, byłam fanką Wiktora i wiedziałam, że wygra, zasłużone", "Gratulacje! Teraz zrobić dobry numer na Eurowizję i będzie petarda! Dacie radę!", "Wiedziałem, że wygra! Należało się. Głos, ruchy taneczne, ruchy na scenie - czuje się, jakby śpiewał już od lat. No i mega dojrzały jak na swój wiek. Gratulacje!" - czytamy wpisy pod zdjęciem, na którym Tribbs trzyma na rękach swojego podopiecznego. Zgadzacie się z werdyktem?

Tribbs rozczulił się na antenie TVP2. To się w nim zmieniło

Artysta nie mówi za często o swojej sferze prywatnej - wiemy jednak, że od lat jest w związku z Żanetą Trybulec, z którą stanął na ślubnym kobiercu w 2024 roku. W programie TVP2 wybrzmiało z kolei, jakie ma podejście do dzieci. Takiego wniosku ze strony Tribbsa mało kto się spodziewał. - Nie mam dzieci i często znajomi pokazują mi zdjęcia swoich pociech. Nigdy nie rozumiałem, o co w tym chodzi... no... dziecko. Ale po tym programie zrobię sobie zdjęcie wszystkich moich "dzieci" z tej edycji i będę się nimi chwalić. Bo naprawdę jest czym! Dopiero teraz zrozumiałem, o co w tym wszystkim chodzi! - przekazał artysta w programie.

Więcej o: