Znany raper został radcą prawnym. To dlatego wybrał ten zawód

Adam Zieliński, znany pod pseudonimem Łona, rozpoczął nowy etap w życiu. Złożył ślubowanie i stał się radcą prawnym.
Łona został radcą prawnym
Fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl, Facebook/OIRP Szczecin - Okręgowa Izba Radców Prawnych w Szczecinie
  • Łona to znany raper, który zdecydował się iść również inną drogą
  • Okazuje się, że muzyk został radcą prawnym 
  • Wiadomo, dlaczego się na to zdecydował

Adam "Łona" Zieliński zadebiutował w 2001 płytą "Koniec żartów" nagraną z Webberem. Raper znany jest z takich utworów jak: "To nic nie znaczy", "Gdzie tak pięknie?" i "Błąd". 7 maja dowiedzieliśmy się, że muzyk oficjalnie został radcą prawnym. Dołączył do Okręgowej Izby Radców Prawnych w Szczecinie, o czym poinformowała sama instytucja. 

Zobacz wideo Trump uderza w nieprzychylnych mu prawników

Zaskakujące wieści ws. Łony. Raper oficjalnie został radcą prawnym

Raper ukończył prawo na Uniwersytecie Szczecińskim. W 2024 roku w wywiadzie dla dwumiesięcznika "Radca Prawny" wyjaśniał, dlaczego nie uzyskał jeszcze wpisu na listę radców prawnych. - Zdałem egzamin radcowski, ale z tym wpisem jeszcze chwilę się wstrzymam. Może stoi za tym jakieś mgliste - i nie do końca pewnie zasadne - przekonanie, że radca powinien się trochę poważniej zachowywać? Nie wiem - komentował. - Ale co do zasad korporacyjnych i etyki, to staram się im na co dzień hołdować, m.in. dzięki aplikacji radcowskiej. Byliśmy na niej wszyscy bardzo poważnie traktowani, kształcili nas znakomici prawnicy - mówił Łona. 

8 maja przekazano radosne wieści ws. Zielińskiego. "Z radością informujemy, że ślubowanie złożył od dzisiaj radca prawny, a wcześniej i obecnie znany artysta muzyczny, Adam Zieliński (pseudonim artystyczny ŁONA)" - przekazała w poście na Facebooku Okręgowa Izba Radców Prawnych w Szczecinie. "Witamy pana mecenasa w naszym gronie i życzymy samych sukcesów zawodowych na scenach teatru prawa i muzycznych" - dodano.

Na zdjęciu widzimy rapera, który pozuje z dziekanem OIRP, Piotrem Sydorem. Dlaczego raper został radcą prawnym? - Spośród wszystkich korporacji radcowska wydawała mi się najsympatyczniejsza. Radcy prawni wydają mi się najfajniejsi - stwierdził w wywiadzie dla koła naukowego studentów prawa szczecińskiego uniwersytetu. 

Łona zawsze chciał zostać prawnikiem

W wywiadzie dla wspomnianego dwutygodnika raper przyznał, że już jako nastolatek chciał studiować prawo. - Prawnicy mi pewnie w jakiś sposób imponowali. Równocześnie rozwijała się pasja do muzyki, rapu. One współistniały obok siebie. Od początku wiedziałem, że na styku tych dwóch płaszczyzn leży prawo własności intelektualnej i ani trochę się nie myliłem - przyznał dwa lata temu. 

Więcej o: