Znany aktor stracił w katastrofie lotniczej żonę. Na miejsce zdarzenia zawiózł go Marek Kondrat

14 marca 2026 roku minęło 46 lat od katastrofy lotniczej samolotu Ił-62 M, w której zginęła Anna Jantar. Wśród 87 ofiar tragicznego wypadku była także żona znanego aktora.
Alicja Duryasz
Facebook / Wniebowzięte

Choć od katastrofy lotniczej na warszawskim Okęciu minęło wiele lat, każda rocznica budzi wielkie emocje. Oprócz Anny Jantar, w gronie ofiar znalazła się Alicja Duryasz, żona Wojciecha Duryasza. Po latach aktor  podzielił się poruszającym wspomnieniem z tamtego dnia.

Zobacz wideo Przez wojnę w Iranie szykujcie się na droższe loty samolotami

Wojciech Duryasz stracił żonę w katastrofie lotniczej. Na miejsce zdarzenia zawiózł go Marek Kondrat

Wojciech Duryasz dowiedział się o katastrofie, gdy był w pracy. - Miałem akurat próbę w teatrze, kiedy dowiedziałem się, że rozbił się samolot, na pokładzie którego była moja żona - opowiadał. Wówczas na pomoc ruszył mu Marek Kondrat. - Był wtedy ze mną i zaproponował, że mnie podwiezie na lotnisko. W okolicy Pomnika Lotnika zobaczyłem kilkadziesiąt chłodziarek... Powiedziałem, że nie chcę tam jechać -wspominał aktor "Na Wspólnej" wiele lat później.

Alicja Duryasz pełniła podczas lotu funkcję szefowej personelu pokładowego. Dopiero po pogrzebie Wojciech Duryasz dowiedział się, że przyczyną śmierci jego żony nie było zderzenie z ziemią, jak początkowo sądzono, lecz utonięcie w wypełnionej lodowatą wodą fosie okalającej fort "Okęcie" Twierdzy Warszawa.

Alicja Duryasz tuż przed katastrofą lotniczą planowała zakończyć karierę

Wojciech Duryasz poznał przyszłą żonę, gdy studiował w warszawskiej szkole teatralnej. Alicja była wtedy maturzystką, a aktor wraz z kolegami chodził na studniówki do różnych liceów. Uczucie nie pojawiło się od razu - musiały minąć lata, zanim znów zwrócili na siebie uwagę. - Pamiętała mnie, ale nie mogła się umówić, bo miała zaplanowany lot. Była już wtedy stewardesą. Obiecała, że po powrocie do Warszawy odezwie się do mnie. I odezwała się... - wspominał Duryasz.

Para pobrała się w 1966 roku i niedługo potem powitali córkę Dominikę. Choć Alicja stawiała rodzinę na pierwszym miejscu, nie zrezygnowała z pracy, co pozwalało im żyć wygodnie. Po awansie na szefową personelu pokładowego na trasach transatlantyckich planowała pracować jeszcze trzy-cztery lata, a potem zakończyć karierę. Lot z Warszawy do Nowego Jorku i z powrotem w marcu 1980 roku miał być jednym z ostatnich w jej pracy. Alicja została pochowana razem z resztą załogi na wojskowych Powązkach.

Więcej o: