Pilne doniesienia o stanie zdrowia Bonnie Tyler. "Jest w śpiączce farmakologicznej"

Media informują o niepokojącym stanie zdrowia Bonnie Tyler. Wokalistka trafiła do szpitala podczas pobytu w Portugalii. Ujawniono szczegóły.
Bonnie Tyler
Pilne doniesienia o stanie zdrowia Bonnie Tyler. 'Jest w śpiączce farmakologicznej' / Fot. East News
  • Bonnie Tyler trafiła do szpitala w Portugalii
  • Zagraniczne media informują o nagłym pogorszeniu stanu zdrowia wokalistki
  • Przyjaciel potwierdził, że została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej

Bonnie Tyler to legendarna wokalistka, której nie trzeba nikomu przedstawiać. Ma na koncie hity, takie jak: "Lost in France" oraz "More Than a Lover". 6 maja do mediów trafiła informacja o hospitalizacji piosenkarki. "Z przykrością informujemy, że Bonnie została przyjęta do szpitala w Faro na pilną operację jelit. Zabieg przebiegł pomyślnie, a artystka jest obecnie w fazie rekonwalescencji. Wiemy, że rodzina, przyjaciele i fani martwią się tymi wieściami, dlatego dziękujemy za wszystkie życzenia szybkiego powrotu do pełnej formy" - przekazywał rzecznik wokalistki. Chociaż stan Tyler określany był jako stabilny, to nowe informacje nie są optymistyczne.

Zobacz wideo Lanberry o śpiewających influencerach. To ją drażni

Bonnie Tyler przebywa w szpitalu. Niepokojące informacje

Według portugalskiej strony cmjornal.pt stan Bonnie Tyler uległ pogorszeniu. Ponoć wokalistka została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej. "Piosenkarka Bonnie Tyler jest w śpiączce farmakologicznej w szpitalu w Faro po operacji (...) Stan kliniczny piosenkarki w ostatnich dniach uległ pogorszeniu z powodu ogólnej infekcji, którą lekarze próbują opanować dużymi dawkami antybiotyków" - czytamy. Wspomniano także o dalszym leczeniu wokalistki oraz jej stanie zdrowia. "Prognozy są bardzo ostrożne" - dodano. Według ustaleń Bonnie Tyler ma oddychać przy pomocy respiratora. Sprawę opisał także "Daily Mail". 

Bonnie Tyler przeszła pilną operację. Przyjaciel wokalistki zabrał głos. "Zaczęła odczuwać silny ból brzucha"

Portugalski tabloid skontaktował się z Liberto Mealhą, wieloletnim przyjacielem Bonnie Tyler. Mężczyzna wyjawił, że wokalistka nie czuła się najlepiej przed wyjazdem z Wielkiej Brytanii. "Zaczęła źle się czuć podczas koncertu w Londynie i udała się do lekarza na badania, ale nic nie wykazały. Postanowiła pojechać do Algarve, gdzie zaczęła odczuwać silny ból brzucha. Dwa dni później udała się do prywatnego szpitala, który pilnie wysłał ją do szpitala w Faro" – powiedział. Potwierdził informację o tym, że wokalistka jest w śpiączce farmakologicznej.

Więcej o: