Kontrowersje po odcinku "Kwiatków polskich". TVP wydało oświadczenie

Odcinek programu "Kwiatki polskie" wzbudził kontrowersje. Telewizja Polska zdecydowała się odnieść do sprawy. Wydano oświadczenie.
'Kwiatki polskie'
Fot. kadr z programu 'Kwiatki polskie'/TVP
  • 3 maja wyemitowano odcinek "Kwiatków polskich", który wzbudził emocje
  • Do KRRiT wpłynęły skargi od widzów. Emocji nie kryli prawicowi politycy 
  • Telewizja Polska zdecydowała się odpowiedzieć na zarzuty 

"Kwiatki polskie" to program publicystyczny, którego gospodarzami są Katarzyna Kasia i Grzegorz Markowski. Tytuł formatu nawiązuje do poematu Juliana Tuwima. 3 maja odbyła się emisja kolejnego odcinka, który wzbudził spore poruszenie - szczególnie u przedstawicieli prawicy. Poszło o przedstawienie postaci Tadeusza Rejtana. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nadesłano skargi, a politycy PiS i Konfederacji nie kryją oburzenia. Telewizja Polska już odpowiedziała na zarzuty. 

Zobacz wideo Skarga na dziennikarza Polsatu

Afera po odcinku "Kwiatków polskich". Telewizja Polska odpowiada 

3 maja wyemitowano odcinek "Kwiatków polskich". W programie pojawił się satyryczny materiał, w którym nawiązano do państwowego święta, a także początku sezonu grillowego. Pokazano tam postać Rejtana, co wzbudziło kontrowersje. - Co nam dała Konstytucja? Konstytucja dała nam wolność, majówkę. A jak ją Polak, prawdziwy Polak, wyraża? Polak wyraża wolność przez grilla. Ale jakiego? Jakiego grilla? Polskiego grilla, bez bakłażana, bez papryki i innych weganistycznych świństw. Po moim trupie! A jak już umrę, to z mojej krwi zróbcie prawdziwą kaszankę - mówił Mateusz Lewandowski, aktor stołecznego Klubu Komediowego. 

Skecz wywołał spore kontrowersje. Niezadowolenie wyrażali w sieci prawicowy politycy. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi od widzów. "Ich zdaniem ośmieszanie ważnej postaci historycznej w dniu Narodowego Święta Trzeciego uderza w polską rację stanu, godzi w interes publiczny i pokazuje lekceważący stosunek do dziejów państwa" - przekazała Onetowi rzeczniczka KRRiT Anna Ostrowska. Biuro Prasowe TVP odniosło się do sprawy i przekazało oświadczenie portalowi. 

Trudno komentować satyrę w programie satyrycznym. Program "Kwiatki polskie" w lekki sposób i z przymrużeniem oka komentuje współczesną polską rzeczywistość, więc i omawiany odcinek był utrzymany w konwencji radosnego majówkowego świętowania

- stwierdzono. "Telewizja Polska poważnie podeszła do obchodów rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja i zrealizowała transmisję z centralnych uroczystości. W TVP Info Polki i Polacy ze wszystkich zakątków naszego kraju przeczytali - w 23 fragmentach - Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej, a stacja przez cały dzień relacjonowała obchody w całej Polsce" - podkreślono w oświadczeniu. 

Prowadzący "Kwiatki polskie" skomentowali kontrowersje wokół odcinka

Katarzyna Kasia i Grzegorz Markowski w rozmowie z WP odnieśli się do sprawy. - To był jeden z kilku materiałów, w innym jedna z wielkich aktorek polskiej sceny przez dwie minuty czytała Preambułę do Konstytucji 3 maja. Miało być i lekko i poważnie, bo tak w tych dniach w Polsce po prostu jest, prawda? - twierdzą. - Wracając do grilla, to był żart. Nie wnikamy w to, czy śmieszny, czy nie, bo nie o to chodzi. Chodzi o to, że nagle okazało się, że ten jeden fragment programu okazał się naruszeniem świętości narodowych. Tak przynajmniej uznali znani specjaliści od patriotyzmu - komentują prezenterzy. 

Więcej o: