Wpadka w TVP. Dziennikarz udawał, że siedzi na krześle. "Z opresji wyszedłem telemarkiem"

Piotr Jędrzejek ujawnił, co się działo za kulisami programu TVP. Okazuje się, że dziennikarz musiał udawać, że... siedzi na krześle.
Dziennikarz TVP udawał, że siedzi na krześle. 'Z opresji wyszedłem telemarkiem'
Fot. KAPIF.pl, Instagram/@pjedrzejek
  • W programie TVP doszło do wpadki, której mogli nie zauważyć widzowie
  • Dziennikarz Piotr Jędrzejek pokazał, że udawał, iż siedzi na krześle, choć wcale go nie miał 
  • Internauci byli zachwyceni tym, jak wybrnął z sytuacji 

Programy na żywo rządzą się swoimi prawami. Często mamy w nich do czynienia z nieprzywidzianymi sytuacjami, a także wpadkami. Przekonał się o tym dziennikarz TVP - Piotr Jędrzejek. Jeszcze do niedawna związany był z Polsatem, a od 2024 roku oglądamy go u publicznego nadawcy. Możemy go oglądać w roli prezentera "Panoramy", a także prowadzącego formaty publicystyczne w TVP Info. Podczas jednego z programów na żywo Jędrzejek musiał improwizować, co mogliśmy zobaczyć na jego profilu na Instagramie. 

Zobacz wideo Paulina Krupińska o zmianach w "DDTVN", konkurencji, wyborach miss i telewizyjnych wpadkach

Dziennikarz TVP nie dostał krzesła. Program na żywo prowadził, udając, że na nim siedzi 

Podczas programów na żywo często trzeba improwizować. Przekonał się o tym Piotr Jędrzejek. Dziennikarz pojawił się w studiu, ale zapomniano, by podstawić mu krzesło. Prezenter postanowił jednak udawać, że na nim siedzi, a widzowie z pewnością nie zauważyli, że go nie posiada. Jędrzejek opublikował jednak w mediach społecznościowych post, w którym pokazał ujęcie zza kulis. Na kadrze doskonale widać, jak ugina nogi, udając, że siedzi na krześle. "To przytrafiło się wielu prowadzącym... Dziś przyszedł czas na mnie! Z opresji wyszedłem telemarkiem" - zażartował w opisie Jędrzejek. 

Internauci nie kryli rozbawienia sytuacją. Docenili profesjonalizm dziennikarza. "Można? Można", "Jednak warto robić nogi na siłowni", "Dobrze, że mamy takich prowadzących, co radzą sobie w każdej sytuacji", "I to się nazywa poświęcenie" - czytamy pod postem prezentera. 

 

W programach na żywo wpadki to chleb powszedni. To wydarzyło się w "Pytaniu na śniadanie"

Jak już wspomnieliśmy, programy na żywo to często działanie pod presją czasu oraz nieuniknione wpadki. Nie inaczej bywa w śniadaniówkach, w których nie brakuje segmentów kuchennych. W każdym odcinku ktoś pichci w kuchni, prezentując potrawy - najczęściej związane z sezonowymi lub popularnymi produktami.

Niedawno w "Pytaniu na śniadanie" gotowała Jolanta Kleser. Przygotowywała zupę shrekową w zielonym kolorze. Podczas miksowania składników na danie doszło do wpadki. Zupa wylała się z urządzenia i ochlapała ekspertkę kulinarną. Wszyscy głośno krzyknęli. Kleser skomentowała na nagraniu to niefortunne zdarzenie. - To jest aksamitna zupa shrekowa, no część było na mnie, ale takie wypadki w kuchni się zdarzają. Ja oczywiście trzymam kciuki za to, żeby u was takich wypadków nie było - stwierdziła. 

Więcej o: