Agata Duda 2 kwietnia obchodzi 54. urodziny. Żona prezydenta uchodziła za jedną z najbardziej małomównych pierwszych dam. Przez dziesięć lat, kiedy pełniła swoje stanowisko, nie zabierała głosu w sprawach ważnych, m.in. związanych z prawami kobiet po zaostrzeniu prawa aborcyjnego w Polsce i podczas protestów nauczycieli (prezydentowa sama przez lata była nauczycielką języka niemieckiego). Nic więc dziwnego, że media najczęściej pisały o jej stylizacjach. Po latach Dorota Goldpoint, która stylizowała pierwszą damę, opowiedziała o kulisach tej współpracy.
Dorota Goldpoint przez lata współpracowała z Agatą Dudą. W rozmowie z "Faktem" zdradziła, że doskonale pamięta swoje pierwsze zlecenie dla pierwszej damy. To ona zaprojektowała płaszcz, który Agata Duda miała na sobie w 5 października 2017 roku, podczas wizyty prezydenta Bułgarii Rumena Radewa z małżonką w Polsce.
- Pracowałyśmy razem przez osiem lat, pierwsze zlecenie otrzymałam w 2017 r., czyli dwa lata po wyborach. I na początku były one pojedyncze. Pierwsza stylizacja, którą stworzyłam dla pani prezydentowej, to był granatowy płaszcz w złote wzory. Pamiętam, że jedni się nim zachwycali, a drudzy pisali, że pani prezydentowa miała na sobie kanapę. Ja wtedy strasznie to przeżyłam i mimo że pani prezydentowa wyglądała pięknie w tym płaszczu, opinie były bardzo podzielone - zdradziła Goldpoint.
Na tym nie koniec, bo projektantka dodała, że podczas trwania współpracy z Agatą Dudą stres towarzyszył jej cały czas. - Stres pojawiał się za każdym razem, bo to była presja odpowiedzialności, którą bardzo mocno odczuwałam. Każda garsonka, każda sukienka, każdy garnitur był przeze mnie przygotowywany z dużą precyzją, a także ze świadomością, że będzie podlegał ocenie - mówiła.
Zapytana o to, czy nadal współpracuje z Agatą Dudą, udzieliła wymijającej odpowiedzi. - Proszę mi wybaczyć, ale o pewnych kwestiach nie mogę rozmawiać, bo obowiązuje mnie tajemnica. Natomiast nigdy nie ukrywałam, że pani Agata jest osobą o niezwykłej kulturze osobistej - powiedziała, zmieniając temat.
Przypomnijmy, że Goldpoint w podobny sposób wypowiadała się o Agacie Dudzie w wywiadzie z Pudelkiem. Wówczas zdradziła też, w jaki sposób nawiązała współpracę z żoną Andrzeja Dudy. Okazuje się, że wszystko zaczęło się, gdy pierwsza dama doceniła jej kreację stworzoną dla Alicji Węgorzewskiej. - Niedługo po występie otrzymałam zapytanie od kancelarii prezydenta, czy mogę przygotować kilka stylizacji dla pierwszej damy. Lady, bo tak nazywamy wewnętrznie pierwszą damę, zjawiła się w naszym atelier. Dokonałyśmy pomiarów, ustaliłyśmy zasady współpracy i tak się zaczęło - opowiadała. Goldpoint podkreślała wówczas, że żona Andrzeja Dudy jest wymagająca, ale przy tym pozostaje "bardzo uśmiechniętą osobą, serdeczną, wyrozumiałą".
Mentzen rozlicza policjantki karmiące piersią. Gozdyra i Uznańska-Wiśniewska nie wytrzymały
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Nie żyje uczestnik "MasterChefa". Mariusz Komenda miał 44 lata
Torbicka w "ryzykownych prześwitach", Woźniak-Starak w "eleganckim worku na śmieci"
Był popularny film, teraz są zarzuty. Prokuratura zabrała głos w sprawie Sylwestra W.
Mateusz Damięcki z pierwszą żoną rozwiódł się po trzech miesiącach. Uderzyły go słowa sędzi
Uczestnik "Idola" zamordował żonę. Słowa córki po wyroku go zszokowały
Miała dusić 12-letniego syna. Halle Berry w końcu zabrała głos ws. wstrząsających oskarżeń
Nawrocka zadała szyku w Manili. Stylistka ma jedno "ale". "Powinna dostać mały przycisk ciszej"